Start kampanii wyborczej Karola Nawrockiego rozpoczął się od nieudanej konwencji w Krakowie, na której zaprezentowano jego kandydaturę. A teraz kolejny cios zadał Andrzej Duda.
Najbardziej nieudolny prezydent III RP poparł dziś bowiem Nawrockiego. Uznając, że to kandydat „bliski sercu”.
– Jeżeli chodzi o kandydaturę dr. Karola Nawrockiego, to jest z całą pewnością bardzo ciekawy kandydat, jeśli chodzi o podejście do spraw naszych kwestii historycznych, kwestii państwowych, bliski mojemu sercu, mogę tak śmiało powiedzieć – powiedział Duda.
Jeśli ktokolwiek myślał, że Nawrocki to faktycznie kandydat „obywatelski”, to chyba teraz już musiał pozbyć się złudzeń. To człowiek partyjnego establishmentu PiS, ponoszący odpowiedzialność za fatalne osiem lat rządów Prawa i Sprawiedliwości.










