Od dawna wiemy, że Jarosław Kaczyński jest mężem wielu talentów. Teraz zaś dał się poznać jako wytrawny znawca problemów związanych z Unią Europejską.
I tak do uczestników konferencji „Bezpieczeństwo Energetyczne – kluczowy element bezpieczeństwa Polski i Unii Europejskiej”, którzy zebrali się w Choszcznie (woj. zachodniopomorskie), Kaczyński wystosował solenny list.
– Zorientowana na szkodliwą dla Polski i Europy kontynuację dotychczasowych działań – ocenił lider PiS skład nowej Komisji Europejskiej.
Na szczęście jest nadzieja, a jest nią zwycięstwo Donalda Trumpa. – Wiążemy z tym faktem określone nadzieje, bo widzimy w tym zwycięstwo zdrowego rozsądku nad ideologicznym zaślepieniem i zacietrzewieniem – zauważył Kaczyński.
Co jak co, ale on polskim Trumpem nie jest. Próżno także wśród otaczających go dworaków szukać kogoś z porównywalnym politycznym talentem. O tym jednak taktownie Kaczyński nie wspomniał.
