14 kwietnia 2026

Kościół katolicki – mistrz autodestrukcji. Jak Episkopat robi wszystko, by zniknąć z Polski?

Ostatnie dni przyniosły kolejne napięcia na linii państwo-Kościół. Rozmowy z Episkopatem, prowadzone przez minister Barbarę Nowacką, zakończyły się fiaskiem. „Nie mają woli porozumienia” – podsumowała minister, która zapowiedziała wprowadzenie rozporządzenia ograniczającego liczbę godzin religii w szkołach do jednej tygodniowo, na pierwszej lub ostatniej lekcji. Episkopat? Oburzony. A co robi Kościół? Oskarża państwo o prześladowanie, zamiast spojrzeć w lustro.

Barbara Nowacka zwróciła uwagę na problem, o którym głośno mówi coraz więcej Polaków: Kościół stał się w dużej mierze filią PiS. Kler, zamiast służyć wiernym, służy partii. Efekt? Masowe odchodzenie ludzi od Kościoła. I choć hierarchowie próbują to tłumaczyć „laicyzacją społeczeństwa”, prawda jest znacznie bardziej gorzka – Polacy po prostu mają dość politycznych kazań i hipokryzji na ambonach.

Rozporządzenie o jednej godzinie religii tygodniowo to decyzja, która wzbudziła wściekłość w PiS, ale też… ulgę wśród uczniów i rodziców. Religia, zmarginalizowana do pierwszej lub ostatniej godziny lekcyjnej, to ograniczenie dominacji Kościoła w systemie edukacji. Jakie jest stanowisko Episkopatu? Standardowe: straszenie utratą „chrześcijańskiej tożsamości narodu”. Tylko czy Kościół, którego kazania od dawna brzmią jak przedłużenie partyjnych wieców, ma jeszcze jakikolwiek autorytet, by o to apelować?

Minister Nowacka nie owijała w bawełnę: „Część kleru należy do PiS. Nie jest rolą państwa, by Kościół miał wiernych”. Mocne słowa, ale trudno się z nimi nie zgodzić. Kiedy duchowni porzucili misję duszpasterską na rzecz agitacji politycznej, przestali być potrzebni nawet własnym wiernym. A polityczny flirt z PiS? Skończył się dokładnie tak, jak można było przewidzieć: utratą wiarygodności i odpływem wiernych, którzy nie chcą być narzędziem w politycznej grze.

Kościół w Polsce wydaje się nie zauważać, że traci wiernych szybciej, niż zdąży na nich nakrzyczeć z ambony. Zamiast refleksji i dialogu, mamy jedynie nieustanne próby wymuszania powrotu do czasów świetności – tych, które już dawno minęły. I jak zwykle chodzi o kasę, złoto, zaszczyty i wpływy. Dość tego.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Milczący Nawrocki, głośny problem. Kto naprawdę prowadzi polską politykę?

Na styku polityki i emocji coraz częściej rodzą się...

Bezsilne groźby Ziobry. Co teraz zrobi polityk PiS?

Zbigniew Ziobro znalazł się na Węgrzech nie z wyboru,...

Milczenie Nawrockiego, ironia Tuska. Jedno zdanie obnażyło podwójne standardy...

Polska polityka coraz częściej przypomina teatr absurdu, w którym...

Strach przed powrotem. Ziobro może być największym problemem PiS

Powrót Zbigniewa Ziobry do Polski jeszcze niedawno wydawał się...

Zdawkowe słowa, wielka niezręczność. Nawrocki nie uniósł ciężaru zmiany...

W polityce są momenty, które wymagają jasnego stanowiska, wyczucia...

„Nie kupujcie mebli” – mówi Péter Magyar. Azyl Ziobry...

Jeszcze niedawno Zbigniew Ziobro mógł sprawiać wrażenie polityka, który...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img