Jarosław Kaczyński przeszedł sam siebie. Zapewne uznał, że rozmawiając z Telewizją wPolsce24.pl może pozwolić sobie na więcej.
– Tu jest potrzebne pewne społeczne wzmożenie, bo oni mają jednak pewne ograniczenia. Nawet Putin musi się do pewnego stopnia ze liczyć społeczeństwem. Tylko, że to społeczeństwo musi być społeczeństwem aktywnym. O to proszę – mówił Kaczyński.
– Korzystam z tej rozmowy, korzystam, że mogę rozmawiać z tą znakomitą telewizją, by jeszcze raz o to prosić. I w każdym takim wzmożeniu są ci, którzy są na czele, są swego rodzaju elitą. Sądzę, że słuchacze tej telewizji są taką elitą i do nich właśnie zwracam się szczególnie – dodał.
Widzowie partyjnej telewizji jako „elita”? Tego się już nawet nie da skomentować.










