Minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski zwrócił uwagę, że niemiecka skrajnie prawicowa AfD domaga się wystąpienia Niemiec z Unii Europejskiej. A PiS robi co może, by się dogadać z AfD.
– Przestrzegam naszą prawicową opozycję aby zamiast bać się Niemiec, które chcą integracji europejskiej bali się takich Niemiec, które staną się takie jak oni. Oby nie zrozumieli dopiero gdy będzie za późno – napisał Sikorski. – Zastanówcie się, panowie nacjonaliści, czy to aby na pewno byłoby dobre dla Polski – dodał.
– I na odwrót: jeśli, jak powiadacie, Unia Europejska jest mechanizmem wymuszania niemieckiej woli politycznej i niemieckich interesów gospodarczych, to dlaczego niemieccy nacjonaliści chcą z niej wyjść? Tylko poważne odpowiedzi – podsumował.
Nowogrodzka zamilkła. Cóż bowiem mogliby odpowiedzieć?










