Najwyraźniej cała Polska wie, że Marcin Romanowski ucieka przed wymiarem sprawiedliwości. Nie wie o tym zaś… sam Marcin Romanowski. A przynajmniej udaje, że nie wie.
– Wbrew tym kłamstwom, które lewicowo-liberalne media rozpowszechniają, ja nie uciekam przed żadnym wymiarem sprawiedliwości, ponieważ w takich sprawach politycznych, ale coraz częściej w Polsce, nie ma wymiaru sprawiedliwości, tylko jest bezprawie i wymiar niesprawiedliwości, w związku z tym to jest sytuacja, przed którą trzeba się z jednej strony chronić, a jednocześnie trzeba z nią walczyć – powiedział na antenie Telewizji wPolsce24.
– Rząd Tuska jest rządem, który wprowadza bezprawie czy prześladowania polityczne i że na ten uczciwy proces rzeczywiście nie można liczyć – dodał.
To, że Romanowski wierzy we własną niewinność można jeszcze zrozumieć. Tyle tylko, że na jego łzawe opowieści nikt więcej nie da się nabrać.
