W jednym z wywiadów dla TVN24 Tomasz Siemoniak otwarcie wyraził irytację wobec zachowania Romanowskiego, oskarżonego o 11 przestępstw. – Romanowski zamiast siedzieć cicho, bo jest podejrzany o 11 przestępstw, uzależnił się od mediów. Jutro będzie gulasz jadł i będzie to transmitował – stwierdził minister.
Siemoniak wyraził również zdziwienie, że media związane z PiS traktują Romanowskiego jak bohatera, podczas gdy jego aktywność w przestrzeni publicznej jest, zdaniem ministra, próbą unikania odpowiedzialności prawnej.
Marcin Romanowski, który uzyskał azyl na Węgrzech, szybko odpowiedział na zarzuty. W jednym z wpisów na platformie X nazwał Tomasza Siemoniaka „żałosnym popychadłem Tuska”.
– Już teraz stał się pośmiewiskiem w środowisku służb mundurowych, a każda jego kolejna wypowiedź tylko pogłębia kompromitację – napisał Romanowski.
Tego się nawet nie da skomentować. Człowiek który ucieka przed polskim wymiarem sprawiedliwości ma tupet obrażać urzędującego ministra!
