Profesor Antoni Dudek odniósł się do zarzutów prezesa Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego, dotyczących jego rzekomych związków z komunistyczną młodzieżówką w latach 80. Zarzuty te Kaczyński przedstawił podczas konferencji prasowej, odnosząc się do krytyki Dudka pod adresem Karola Nawrockiego, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej oraz kandydata PiS na prezydenta.
W swojej wypowiedzi Kaczyński określił Dudka jako osobę, która w młodości popełniała poważne błędy. „Antoni Dudek to człowiek, który, gdy był młody, mylił się bardzo. Czytałem o jego wystąpieniach na konferencjach młodzieżówki komunistycznej z 1987 r. czy 1988 r. Każdy rozgarnięty człowiek widział, że komunizm się wtedy już walił w Polsce, ale też i w Związku Sowieckim. Trzeba było wtedy być nie tylko niezbyt moralnym w wymiarze politycznym, ale też bardzo słabo rozgarniętym, żeby coś takiego robić” – powiedział lider PiS.
Te słowa padły w kontekście pytania o oskarżenia Dudka pod adresem Karola Nawrockiego. Dudek, historyk i wieloletni krytyk obecnego kierownictwa IPN, wyraził wcześniej swoje wątpliwości co do działań prezesa Instytutu.
Profesor Dudek odnosił się do zarzutów Kaczyńskiego w poniedziałek na antenie Polsat News. „To nie problem mojego życiorysu jest tu istotny. Kto go chce znać, polecam Wikipedię, tam jest wszystko napisane zgodnie z prawdą. Prezesowi Kaczyńskiemu też, niech mu wydrukują, to będzie precyzyjniejszy w swoich oskarżeniach” – odpowiedział historyk.
Profesor podkreślał, że kluczowym tematem nie jest jego przeszłość, lecz działalność Karola Nawrockiego. „Istota sprawy nie dotyczy mnie, tylko Nawrockiego i opinii na jego temat. Ona została wypowiedziana na podstawie mojej znajomości tego człowieka, która się zaczęła ponad dekadę temu, gdy byłem recenzentem jego pracy doktorskiej. Śledzę jego karierę zwłaszcza w Instytucie Pamięci Narodowej” – wyjaśnił.
Dudek zapowiedział, że „to kwestia czasu, kiedy poznamy różne aspekty działania prezesa Nawrockiego wewnątrz IPN”. Jego zdaniem brak współpracy z Instytutem w ostatnich latach jest celowy. „Nie jest przypadkiem, że rzecznik IPN w odpowiedzi na moją ocenę pana Nawrockiego powiedział, iż ja nie mam żadnych związków z Instytutem w czasach, gdy pan Nawrocki jest prezesem, więc nie mam wiedzy” – zauważył Dudek.
Profesor dodał, że w ocenie działań IPN warto zapoznać się z ostatnim raportem Najwyższej Izby Kontroli. „Polecam na przykład lekturę ostatniego raportu Najwyższej Izby Kontroli na temat IPN i nieprawidłowości, jakie tam są” – stwierdził.
