Brzmi to niedorzecznie, ale najwyraźniej jest o tym przekonany Przemysław Czarnek. Były minister edukacji narodowej oskarżył Unię Europejską o doprowadzenie do wojny na Ukrainie.
Słowa Czarnka padły w kontekście reakcji europejskiego establishmentu na wystąpienie J.D. Vance’a podczas 61. konferencji bezpieczeństwa w Monachium. Amerykański wiceprezydent wyraził zaniepokojenie narastającą cenzurą w Europie, ograniczaniem wolności słowa pod pretekstem walki z tzw. mową nienawiści oraz ignorowaniem woli obywateli. Wskazał również na odchodzenie od podstawowych zasad demokracji, co wzbudziło kontrowersje wśród unijnych polityków.
– Dzisiaj jedynie Donald Trump i jego zwycięstwo pozwoliło w ogóle na rozpoczęcie tych rokowań. Lewacka Europa się wścieka, dlatego że sama doprowadziła do tej wojny, dlatego że karmiła Putina przez kilkanaście lat, robiąc z nim interesy, budując Nord Stream, robiąc interesy również jeśli chodzi o sprzęt wojenny – powiedział poseł PiS.
Według Czarnka Unia Europejska przez lata „hodowała Putina”, nie podejmując żadnych działań, aby powstrzymać jego agresję na Ukrainę. Podkreślił, że zachodnie kraje liczyły na szybkie zajęcie Ukrainy przez Rosję, a dopiero później, kiedy okazało się, że Kijów stawia opór, zaczęły działać.
– Wyhodowali tego Putina, później nawet nie zrobili jednego kroku, żeby powstrzymać Putina przed agresją na biedną Ukrainę. Następnie czekali, aż Rosja zajmie Ukrainę w ciągu tygodnia i dopiero teraz się budzą, że „matko święta, co się stało” – dodał.
Ciekawe, co jeszcze w PiS wymyślą by obronić swojego „bohatera”? Na którego pomoc liczą, w nadziei że wrócą do władzy?










