Andrzej Duda jest jednak niereformowalny. Nie tylko nadal wierzy w geniusz Jarosława Kaczyńskiego, ale i w to, że Donald Trump poważnie traktuje Polskę.
Swoją wiarę Duda opiera na kilku zdawkowych słowach Trumpa. Amerykański prezydent grzecznościowo bowiem powiedział, że Polska „stanęła na wysokości zadania i wykonała świetną robotę dla NATO”.
– Cieszę się, że mogę śmiało powiedzieć: jesteśmy obecni w świadomości amerykańskiej polityki, tej właśnie dotyczącej kwestii bezpieczeństwa, co jest niezwykle istotne i co jest niewątpliwie sukcesem naszej polityki przez cztery lata poprzedniej kadencji prezydenta Donalda Trumpa i ostatnich rozmów, które prowadziłem z prezydentem Trumpem i jego współpracownikami – powiedział Duda.
Nam zostawiając odpowiedź na pytanie dlaczego z takim maniackim uporem trzyma się wiary w dobre intencje Trumpa. Mimo że rzeczywistość na każdym kroku pokazuje, że się całkowicie myli.










