24 stycznia 2026

Andrzej Zybertowicz – piewca sojazlizmu za czasów komuny. Oto autorytet Kaczyńskiego

Dziś występuje jako jeden z najbliższych doradców Kaczyńskiego i Dudy, samozwańczy obrońca konserwatywnych wartości i narodowej tożsamości. Jednak przeszłość Andrzeja Zybertowicza wygląda zupełnie inaczej niż jego współczesny wizerunek. I nie chodzi tu o drobne niuanse, lecz o poważne pytania o wiarygodność i konsekwencję w poglądach.

W latach 80. Zybertowicz był aktywnie związany z grupą Sigma, działającą w ramach Socjalistycznego Związku Studentów Polskich (SZSP) – organizacji jawnie wspierającej władzę PRL. Była to struktura, która miała na celu wychowywanie młodzieży w duchu socjalizmu i lojalności wobec komunistycznej władzy. W tamtym czasie takie zaangażowanie nie było aktem odwagi, lecz raczej – jak wielu uważa – bezpieczną drogą kariery i osobistego awansu. Co więcej, praca doktorska Zybertowicza dotyczyła… marksistowskiego materializmu historycznego. Tak, tego samego nurtu ideologicznego, z którym obecnie prawica walczy jak z największym złem współczesnego świata. Trudno o bardziej jaskrawy przykład ideowego zakrętu – albo, jak niektórzy mówią bez ogródek, politycznego oportunizmu.

Jak to możliwe, że człowiek, który kształcił się i rozwijał intelektualnie w środowisku marksistowskim, dziś moralizuje z pozycji narodowo-katolickiego mentora? Czy mamy do czynienia z autentyczną przemianą światopoglądową, czy raczej z chłodną kalkulacją – dostosowywaniem się do tego, co akurat się opłaca? Zybertowicz lubi występować w roli człowieka o przenikliwym umyśle, analityka głębokich procesów społecznych i kulturowych. To wszystko pozory. Jego własna biografia rzuca cień na tę pozorną niezależność i rzekomą intelektualną uczciwość. W końcu trudno poważnie traktować kogoś, kto najpierw pisał o przewadze materializmu historycznego, a później głosi hasła o duchowym odrodzeniu narodu.

Nie chodzi o to, by potępiać kogoś za młodzieńcze wybory. Ale kiedy dawny członek SZSP i badacz marksizmu staje się twarzą „antykomunistycznej” elity III RP, to warto zapytać: gdzie kończy się autentyczna ewolucja poglądów, a gdzie zaczyna karierowiczostwo? W świecie polityki i ideologii zmiana zdania nie jest grzechem. Ale brak rozliczenia z własną przeszłością – już tak. A Andrzej Zybertowicz zdaje się robić wszystko, by jego młodzieńcze zaangażowanie w struktury PRL pozostało tylko przypisem na marginesie. Tyle że przypisy też mówią prawdę. Czasem więcej niż cała reszta tekstu.

Ciekawe co jeszcze ukrywa…

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 11.10.2025 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Prezydent drugiej kategorii. Panika u Nawrockiego

Jeszcze niedawno w Pałacu Prezydenckim z dumą opowiadano o...

Kto kryje złodziei GetBack? Prokuratura Korneluka ściga ex-prezesa walczącego...

Aferzyści z GetBack bezkarni. Prokuratorzy Dariusza Korneluka nie chcą rozliczać...

Grupa Obajtka nietykalna. Prokuratura Korneluka robi wszystko, aby ludzie...

Obajtek kryty przez Korneluka. Dlaczego Daniel Obajtek pozostaje na wolności? Czy...

Gra w urażoną niewinność. Jak PiS ucieka od rozliczeń

Spór między Kamilą Gasiuk-Pihowicz a Dariuszem Mateckim wywołał falę...

Zachód według Tuska. Wspólnota wartości czy polityka gróźb?

Donald Tusk w Brukseli nie pojechał po to, by...

Ofiara z wyboru. Dlaczego Nawrocki sam wykluczył się z...

Karol Nawrocki w Davos postanowił zagrać rolę polityka osaczonego...