17 lutego 2026

Czas rozliczeń nadchodzi. W PiS boja się coraz bardziej

Giertych nie owija w bawełnę. Wskazuje jasno: prokuratura wymaga oczyszczenia. Nie chodzi o kosmetykę, lecz o głęboką, systemową zmianę. O „podziękowanie” tym wszystkim prokuratorom, którzy przez ostatnie lata wykazywali się wyjątkową pasywnością — nie z powodu braku dowodów, ale z powodu strachu. Strachu przed rozliczeniem władzy, która łamała konstytucję, rujnowała niezależność sądów i podporządkowywała instytucje państwowe partyjnym interesom.

Czy to realne? Czy da się w demokratycznym państwie prawa usunąć ludzi, którzy przez lata pełnili funkcje kierownicze w kluczowych instytucjach? Cóż — jeśli te osoby nie wykonywały swoich obowiązków zgodnie z prawem, jeśli kryły przestępstwa polityków, jeśli zamykały oczy na afery i wykorzystywały instytucje do politycznej zemsty — to nie tylko można, ale trzeba. Rozmowa z Giertychem powinna być dzwonkiem alarmowym dla wszystkich, którzy uwierzyli, że po zmianie rządu „jakoś to będzie”. Nie będzie. Polska wciąż jest w stanie głębokiego kryzysu praworządności. Zmiana premiera nie oznacza zmiany systemu. Ludzie Ziobry, ludzie Kaczyńskiego nadal są w strukturach państwa. Nadal blokują, spowalniają, wyciszają. Nadal pełnią funkcje, do których nie mają moralnego ani prawnego mandatu.

Wybory prezydenckie to nie jest tylko wybór między sympatycznymi twarzami i pustymi sloganami. To walka o fundamenty państwa. Pod uśmiechniętymi maskami kandydatów toczy się bezlitosna bitwa o przyszłość. O uczciwość. O prawdę. O to, czy Polska odzyska twarz. Bo dziś nie tylko prokuratura wymaga przewietrzenia. Wciąż na stanowiskach są ludzie, którzy przez lata służyli autorytarnym zapędom władzy — w służbach, w ministerstwach, w kluczowych agencjach. A ci, którzy ryzykowali swoją karierę, by mówić prawdę, nadal są spychani na margines. Nadal pracują pod butem tych, których dawno nie powinno już być.

Dlatego nie lekceważcie słów Giertycha. To nie polityczne fajerwerki. To preludium do największego starcia o polską demokrację od czasów transformacji. Jeśli po wyborach nie będzie odwagi do realnych, głębokich zmian — to cały wysiłek ostatnich lat pójdzie na marne. A Polska znów stanie się krajem, w którym bezprawie ma się świetnie. I śmieje się obywatelom w twarz.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Odlot Kaczyńskiego. Tego się nawet w PiS nie spodziewali

Są momenty w polityce, gdy retoryka przekracza granicę ostrego...

Ziobro ucieknie do Rosji? Nowy rząd Węgier nie będzie...

Ziobro schowa się u Putina? Opozycja na Węgrzech cieszy się...

17 mln złotych subwencji PL2050. O to chodzi w...

Pieniądze u Hołowni są najważniejsze. PL2050 nie wychodzi z Koalicji...

Prawda ma być życzliwa? Dziwaczny apel Kaczyńskiego

Kiedy w partii wybucha kolejna awantura, naturalnym odruchem lidera...

Milczeć albo wylecieć. Ultimatum Kaczyńskiego

W Prawie i Sprawiedliwości znów wybuchła wojna domowa. Tym...

PiS naprawdę tego chce? Igrają z naszym bezpieczeństwem!

Wypowiedzi polityków Prawo i Sprawiedliwość coraz częściej brzmią jak...