21 maja 2026

Czy Jarosław Kaczyński pójdzie w paradzie równości w Warszawie?

Co roku, gdy ulice Warszawy wypełniają się kolorami tęczy, a dźwięki równościowych haseł odbijają się echem od murów , pojawia się to samo pytanie: czy w tym roku stanie się cud i prezes PiS pojawi się na Paradzie Równości? Jarosław Kaczyński powinien tam być.

Oczywiście, pytanie to jest raczej retoryczne – równie dobrze moglibyśmy zapytać, czy kot prezesa zostanie rzecznikiem praw obywatelskich. A jednak warto się na chwilę zatrzymać i wyobrazić sobie ten symboliczny marsz przez Aleje Jerozolimskie. U boku aktywistów, rodzin z dziećmi, seniorów z flagami i drag queens – pojawia się on, Jarosław Kaczyński, prezes z nieodłącznym wyrazem zagubienia na twarzy i… może tęczową przypinką w klapie? Brzmi absurdalnie? Owszem. Ale Polska nie raz pokazała, że w polityce granice absurdu są jak z gumy – elastyczne, nieprzewidywalne i często pękające w najmniej spodziewanym momencie. Ratując spadające słupki Nawrockiego mógłby zawalczyć i próbować pozyskać głosy lewicy.

Z drugiej strony – czyż nie żyjemy w czasach, gdzie politycy PiS potrafią jednym wpisem w internecie zmienić poglądy o 180 stopni, jeśli tylko sondaże podpowiedzą, że „tak będzie lepiej”? Czy prezes mógłby nagle dojść do wniosku, że opłaca się pokazać bardziej „otwarte” oblicze? Że opłaci mu się taki happening. Cóż, w polityce nie ma rzeczy niemożliwych – są tylko rzeczy mniej prawdopodobne.Ale zanim zaczniemy fantazjować o Kaczyńskim rozdającym ulotki Fundacji Wolontariat Równości, warto przypomnieć sobie, że przez lata jego polityczna narracja była oparta na zupełnie innej osi. To nie była opowieść o różnorodności i akceptacji, lecz raczej o „tradycyjnych wartościach”, obronie „normalności” i nieustannej walce z „ideologią LGBT”, którą przedstawiano niemal jak zagrożenie z innej galaktyki.

Kaczyński do tej pory siał nienawiść. Przykładów nie brakuje. Przypomnijmy, że to jego politycy postanowili na konferencji prasowej zilustrować swoje tezy zdjęciami przedstawiającymi akty zoofilii. To jego minister podpisał umowę na zakup oprogramowania, które pozwalało na włamywanie się do telefonów komórkowych Polaków i wykradanie stamtąd zdjęć i filmów, na podglądanie tego co robimy w sypialni i w kościele. To Kaczyński zbudował i rozwinął system totalnej inwigilacji.

W marszu równości raczej nie pójdzie. Woli spać do południa w swojej willi na Żoliborzu w Warszawie.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Sakiewicz buduje partię. Kaczyński traci kontrolę nad Republiką

Republika zamiast PiS? Czy Republika zajmie miejsce PiS na scenie...

Prezydent czy rzecznik PiS? Nawrocki broni Ziobry, Szczepkowska broni...

Karol Nawrocki coraz wyraźniej pokazuje, że urząd prezydenta traktuje...

Garstka gniewnych i wielkie hasła. PiS znów straszy Polaków...

Manifestacja organizowana przez Solidarność pod hasłem „Razem dla Polski...

Od Funduszu Sprawiedliwości do Telewizji Republika. Spektakularny upadek Ziobry

Zbigniew Ziobro od lat próbował przedstawiać siebie jako bezkompromisowego...

Nowa konstytucja starych układów. Nawrocki wraca do polityki PiS

Karol Nawrocki jest już prezydentem niemal od roku, a...

Polityka czy histeria? Morawiecki przekroczył granicę

Mateusz Morawiecki od dawna próbuje budować swój polityczny przekaz...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img