15 maja 2026

Pegasus – cyberbroń przeciw Polakom. Kamiński, Wąsik i inni powinni siedzieć

Nielegalne włamania do telefonów. Podsłuchy. Kradzież intymnych zdjęć. Inwigilacja w czasie rzeczywistym. Tak właśnie wyglądało „rządy prawa” w wydaniu służb specjalnych pod kierownictwem Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika i ich politycznych patronów.

Pegasus to nie był „program do walki z przestępczością”. To był cyfrowy breloczek do każdego telefonu, którym służby otwierały prywatne życie obywateli jak butelkę piwa. Używano go nie po to, by ścigać przestępców, ale by utrzymać władzę za wszelką cenę. Najbardziej intymne szczegóły życia przeciwników politycznych były podglądane, analizowane, kopiowane i magazynowane. Czasem po to, żeby ich zastraszyć. Czasem po to, żeby ich skompromitować. Zawsze po to, żeby ich zniszczyć.

To nie są insynuacje. To fakty.

Telefony osób publicznych, dziennikarzy, adwokatów, posłów opozycji były infekowane Pegasusem. Ofiary tego procederu nie były podejrzane o przestępstwa. Były tylko „niewygodne”. Były „problemem” dla władzy. Pegasus dawał Wąsikowi i Kamińskiemu dostęp do:

  • rozmów prowadzonych na żywo,

  • prywatnych wiadomości i zdjęć,

  • mikrofonów i kamer smartfonów – w każdej chwili, nawet w sypialni, łazience, podczas rodzinnych spotkań.

To nie jest „kontrola operacyjna”. To czysty, brutalny totalitaryzm cyfrowy.

Złamanie wszelkich granic

To, co robili ci ludzie – z pełną świadomością, cynizmem i pogardą dla prawa – to zbrodnia przeciw wolności obywatelskiej. To nie są „nadużycia”. To są przestępstwa. Wieloletnie, systemowe, zorganizowane. I ktoś za to musi odpowiedzieć. Przed sądem, nie w mediach. W celi, nie w telewizji.

Nie polityczna zemsta, tylko sprawiedliwość

Wąsik i Kamiński nie są „męczennikami dobrej zmiany”. Są twarzami państwa policyjnego, które wkroczyło z buciorami w prywatne życie obywateli. Dziś nikt już nie ma wątpliwości: Pegasus był narzędziem władzy do inwigilowania narodu. I nie chodzi tylko o polityków – chodzi o każdego, kto mógł być potencjalnym zagrożeniem dla ich monopolu.

Czas na rozliczenie

Jeśli Polska ma być państwem prawa, to ci ludzie powinni trafić za kraty. Nie za poglądy. Nie za decyzje polityczne. Ale za konkretne przestępstwa: nielegalne podsłuchy, przekroczenie uprawnień, naruszenie prywatności, działanie w zorganizowanej grupie przestępczej.

Nie ma już wymówek. Nie ma już „ale”. Pegasus był narzędziem cyberrepresji. A jego operatorzy muszą odpowiedzieć za swoje czyny.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Siemoniak panikuje! Czego nie mówi o aferze Abris?

Siemoniak znowu oszukał Tuska? Afera Abris powraca. Jaki był w niej...

Kaczyński jest na żebrach. Herszt PiS szuka 46 mln...

PiS zbankrutowało. Jarosław Kaczyński potrzebuje 46 mln złotych. Inaczej jego bandę...

Fronda w PiS. Morawiecki gra przeciw Kaczyńskiemu

Prawo i Sprawiedliwość coraz bardziej przypomina ugrupowanie, które utraciło...

PiS pożera własny ogon. Czarnek i Morawiecki prowadzą partyjną...

Prawo i Sprawiedliwość coraz bardziej przypomina ugrupowanie pogrążone w...

Kaczyński gasi pożar benzyną. PiS walczy już nie o...

Prawo i Sprawiedliwość coraz bardziej przypomina formację, która zamiast...

Awantura w cieniu Kaczyńskiego. PiS coraz bardziej pęka od...

Prawo i Sprawiedliwość od miesięcy próbuje przekonywać swoich wyborców,...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img