10 kwietnia 2026

Wielka smuta PiS w Łodzi. Nikt nie chce przyjechać, działacze ściągani pod groźbą kar

Miało być wielkie święto, pokaz siły i jedności przed wyborami. Karol Nawrocki — nowa twarz PiS, promowany z zapałem przez partyjną górę — miał właśnie w Łodzi zaprezentować się jako nadzieja obozu Kaczyńskiego. Tymczasem zamiast atmosfery triumfu, w łódzkich strukturach partii czuć głównie nerwowość, zniechęcenie i wstyd. Bo na zaplanowany na weekend wiec… nie ma chętnych.

Jak wynika z naszych informacji, miejscowych działaczy trzeba ściągać niemal siłą, a ci spoza regionu są mobilizowani pod groźbą „konsekwencji partyjnych”. — Dzwonią z zarządu okręgu, wypytują, czy jedziemy. Jak ktoś się wykręca, to słyszy, że może mieć potem problem z listą albo z miejscem w spółce — mówi nam jeden z działaczy PiS z województwa łódzkiego. — Atmosfera jest paskudna. Oficjalnie wszyscy się uśmiechają i mówią, że jest super. Ale w rzeczywistości u nas nikt nie wierzy, że Nawrocki ma jakiekolwiek szanse — dodaje zrezygnowany polityk, który pamięta jeszcze czasy Porozumienia Centrum. Problemem nie jest tylko brak entuzjazmu, ale także… pieniędzy. Wbrew opowieściom o „partii sukcesu”, budżet PiS-owskich eventów świeci dziś pustkami. — Każą ludziom organizować transport na własną rękę, a to kosztuje. A przecież nie każdy ma ochotę wykładać ze swojej kieszeni, żeby robić frekwencję na imprezie, na którą sam by nie poszedł — słyszymy od kolejnego źródła w strukturach partii.

Do Łodzi mają być więc dowożeni działacze z całej Polski. Ale i tu mobilizacja idzie jak po grudzie. — Próbują podbijać liczby młodzieżówką i osobami z instytucji, które mają „dobrowolnie” pojawić się na miejscu. Ale wiadomo, jak jest — jak się przyjedzie, to może potem będzie łatwiej o dotację, o kontrakt, o zatrudnienie kogoś w radzie nadzorczej — mówi jeden z działaczy z Podlasia. „Wielka smuta” — tak określają sytuację nawet partyjni sympatycy, którzy jeszcze niedawno wierzyli, że Nawrocki może coś w tej kampanii ugrać. Dziś słychać tylko zgrzytanie zębów i ciche pytania: „Po co to wszystko?”, „Kto za to odpowie?”, „Ile jeszcze takich żenujących akcji przed nami?”.

Kaczyński liczył na pokaz siły, ale Łódź szykuje się raczej na pokaz bezsilności. A Nawrocki? Nawet jeśli stanie na scenie w świetle reflektorów, może się okazać, że jedynymi, którzy naprawdę przyszli z własnej woli, będą dziennikarze. I to ci nieprzychylni. Cóż, jak mawiają sami PiS-owcy po cichu: „Za darmo, to nawet do zdjęcia z Karolem nie chcą się ustawiać”.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Zakłócił, obrażał, jest dumny. Polityczny popis Kmity

Wczorajsze wydarzenia w Sejmie, związane ze ślubowaniem nowych sędziów...

Tusk odjeżdża PiS. KO ma przewagę, jakiej jeszcze nie...

Najnowszy sondaż polityczny nie pozostawia złudzeń: Koalicja Obywatelska wyraźnie...

Prezydent bez wyjścia. Nawrocki wpadł w polityczną pułapkę

Spór o Trybunał Konstytucyjny wchodzi w kolejną fazę –...

Tuleya ostro o Nawrockim. Granice władzy zostały przekroczone

Spór o Trybunał Konstytucyjny po raz kolejny odsłania fundamentalny...

Popek odchodzi w cieniu problemów. Kulisy kryzysu TV Republika

Odejście Anny Popek z TV Republika nie jest jedynie kolejną...

Budapeszt w Warszawie nie wyszedł. Tusk celnie punktuje politykę...

Polska polityka od lat porusza się między emocją a...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img