20 maja 2026

Karol Nawrocki prezydentem? Polacy nie są aż tak naiwni

Nie oszukujmy się – Polacy mają swoje wady, ale jedną zaletę niezbywalną: kiedy naprawdę trzeba, potrafią zachować zdrowy rozsądek. I dlatego Karol Nawrocki nigdy nie zostanie prezydentem Rzeczypospolitej. Choćby nie wiem jak się wyginał w świetle fleszy, choćby nie wiem jak mocno nadmuchały go partyjne tuby propagandowe, choćby codziennie recytował modlitwy przed kamerami – Polacy tego numeru nie kupią.

W ostatnich tygodniach kampanii robi się nerwowo. Kandydat, który miał być „czystą kartą”, okazał się raczej pogniecionym karteluszkiem z ciemnych notesów półświatka. Bo nie było jeszcze w historii III RP kandydata, wokół którego krążyłyby tak ponure opowieści – o luksusowych apartamentach, o „stosunkach” (podobno międzynarodowych), o towarzystwie, które do polityki wchodzi tylnymi drzwiami, z drinkiem w ręku i uśmiechem rekina. Trzeba mieć tupet, żeby z takim bagażem moralnym ubiegać się o najwyższy urząd w państwie. Trzeba mieć jeszcze większy tupet, by próbować wmówić obywatelom, że się jest „patriotą”, kiedy z każdej strony czuć znajomy swąd Moskwy, a retoryka kandydata niebezpiecznie ociera się o Putinowską wizję świata. Polska, która przez wieki walczyła o wolność, nie potrzebuje prezydenta z Putinem na plecach. Nie potrzebuje prezydenta, który w gruncie rzeczy szykuje grunt pod Polexit, choć udaje, że chodzi mu tylko o „suwerenność”.

Sondaże? Owszem, sondaże bywają mylące, ale nieprzypadkowo Nawrocki nie jest dziś faworytem wyścigu. Kraj, który pamięta lata rozbiorów, PRL-u i kaczyzmu, nie podniesie ręki na siebie po raz kolejny. Bo Nawrocki pachnie źle. Pachnie dealami pod stołem, pachnie kliką, pachnie bezwstydnym cynizmem tych, którzy myślą, że władza to tylko kwestia odpowiedniej kampanii i wystarczająco grubej koperty dla doradców. Ale Polska to nie jest państwo z tektury, które da się kupić kilkoma billboardami. To nie jest naród, który da się nabrać na uśmiech pod krawatem i pobożne hasła, za którymi czai się polityczna gangsterka.

Nawrocki nie wygra. Nawet jeśli oblepi kraj plakatami, nawet jeśli będzie dzwonił do każdej parafii, nawet jeśli sypnie obietnicami jak konfetti. Bo w Polsce, kiedy naprawdę przychodzi co do czego, ludzie czują, kiedy ktoś jest niebezpieczny.

I wiedzą, czym pachnie Nawrocki.

Pachnie Putinem. Pachnie Polexitem. Pachnie katastrofą.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Sakiewicz buduje partię. Kaczyński traci kontrolę nad Republiką

Republika zamiast PiS? Czy Republika zajmie miejsce PiS na scenie...

Prezydent czy rzecznik PiS? Nawrocki broni Ziobry, Szczepkowska broni...

Karol Nawrocki coraz wyraźniej pokazuje, że urząd prezydenta traktuje...

Garstka gniewnych i wielkie hasła. PiS znów straszy Polaków...

Manifestacja organizowana przez Solidarność pod hasłem „Razem dla Polski...

Od Funduszu Sprawiedliwości do Telewizji Republika. Spektakularny upadek Ziobry

Zbigniew Ziobro od lat próbował przedstawiać siebie jako bezkompromisowego...

Nowa konstytucja starych układów. Nawrocki wraca do polityki PiS

Karol Nawrocki jest już prezydentem niemal od roku, a...

Polityka czy histeria? Morawiecki przekroczył granicę

Mateusz Morawiecki od dawna próbuje budować swój polityczny przekaz...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img