14 sierpnia 2026

Skąd te nerwy medialnych presstytutek?

Im bardziej niektórzy pismacy miotają się w spazmach, tym bardziej wiadomo jedno: Karol Nawrocki nie ma szans na zwycięstwo, a ich złote czasy — kończą się. Presstytutki, te polityczne hostessy na usługach PiS, nerwowo rozglądają się za nowymi protektorami. Ale rynek się kurczy.

Kto jeszcze wierzy, że ci kandydaci z poparciem mniejszym niż margines błędu naprawdę zebrali sami swoje podpisy? Tak działały brudne służby: tworzyć sztuczne byty, podkładać nogę, rozdrabniać elektorat. Tym razem jednak społeczeństwo powiedziało: stop. Ludzie dojrzeli. Model „kandydatów technicznych” już nie działa. Nawet jak podpisała się pod nimi babcia klozetowa i bezrobotny aktor serialu, nic to nie dało.

Media płaczą, bo kończy się łatwa kasa
Presstytutki są wściekłe. Dlaczego? Bo łatwa kasa z rąsi do rąsi przestaje płynąć. Do niedawna wystarczyło powtarzać przekazy dnia, rzucać kalki o „zagrożeniu Tuskiem”, odgrywać oburzenie i… inkasować przelewy. Życie było wygodne, redakcje tłuste, karty służbowe gorące od wydatków.

Teraz — pulchne rączki wygodnego życia zaczynają marznąć. Ręce sponsorów cofają się. Zaczyna się strach. Co, jeśli trzeba będzie uczciwie pracować?

Brudne służby w panice
Nie tylko dziennikarze. Nerwowość panuje też tam, gdzie zazwyczaj pachniało kawą z resortowej stołówki. Służby, które przez dekady tworzyły układy, podrzucały tematy, rozgrywały polityków jak dzieci, nagle zostały z pustymi rękami. Zgrane modele już nie działają. Operacje specjalne wywołują co najwyżej memy na Facebooku, nie chaos w społeczeństwie.

A Tusk obiecał lustrację dziennikarzy…
I tu zaczyna się prawdziwy dramat presstytutek. Bo co, jeśli Donald Tusk spełni zapowiedź lustracji dziennikarzy. Wyobraźcie sobie te miny w newsroomach… Wspomnienia dziwnych rozmów z funkcjonariuszami, tajne układy z politykami, niewyjaśnione kariery i awanse. Będzie się działo.

Kończy się era cwaniaków
Karol Nawrocki przegra? Oczywiście. Ale to najmniejszy problem medialnych akrobatów. Największy problem to fakt, że społeczeństwo zaczęło patrzeć im na ręce. Rozpoznało sztuczki. Zobaczyło, kto naprawdę gra w tej politycznej operze.

I teraz — gdy kurtyna opada — widać nie dziennikarzy. Widać sprzedawców wpływów. Presstytutki. Sprzedajne dziennikarskie świnie, biorące pieniądze ukradzione ofiarom przestępstw, ukradzione z budżetu, pieniądze z przekrętów. Po prostu zwykłe świnie.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Wojna Morawieckiego. Kaczyński zdąży wykończyć byłego premiera swojego rządu?

Kaczyński kontra Morawiecki. Rozwój Plus pochłania kolejnych posłów i polityków...

Nawrocki zrzuca maskę arbitra. Prezydent zaczyna grać na własną...

Karol Nawrocki coraz wyraźniej przestaje zachowywać się jak prezydent...

To już nie jest zwykła ucieczka. Romanowski może zagrozić...

Sprawa Marcina Romanowskiego dawno przestała być wyłącznie historią o...

Czarnek urządził polityczny kabaret. Dziwaczny apel do szefa MON

Przemysław Czarnek po raz kolejny udowodnił, że polityczną debatę...

Ucieczka Romanowskiego ma swoją cenę. Rosyjski trop coraz mocniejszy

Sprawa Marcina Romanowskiego zaczyna przypominać polityczny thriller, tyle że...

PiS eksplodował od środka. Dawni koledzy ruszyli na wojnę

Rozłam w Prawie i Sprawiedliwości przestał być polityczną plotką,...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img