18 lipca 2026

Sprzedali się. Presstytutki PiS-u i ich haniebna rola w kampanii

W Polsce problemem nie jest już tylko PiS. To partia, która zbudowała swój aparat władzy na strachu, kłamstwie i kontroli instytucji państwowych. Prawdziwą zarazą naszej demokracji stali się jednak ci, którzy mieli patrzeć władzy na ręce, a zamiast tego włożyli je po łokcie w jej kieszenie – mediaworkerzy PiS-u.

Dziennikarze? Nie. To już nawet nie są funkcjonariusze – to cyniczni operatorzy medialnego chaosu, którzy za trzy grosze i dostęp do polityków władzy sprzedali swój kręgosłup moralny jak złom. Zamiast ujawniać prawdę, mataczą. Zamiast pytać, powielają przekaz dnia. Zamiast tropić patologie, udają, że ich nie ma.

Roman Giertych trafnie podsumował ten żałosny teatr:

„Naszym problemem nie jest PiS, ale mediaworkerzy, którzy z głupoty, przekupstwa albo z cynizmu, powielają bezczelne i głupie narracje PiS. Jak można twierdzić, że zażywanie czegoś podczas debaty prezydenckiej było jakąś pułapką? To jest spin niewiarygodnie głupi.”

Ten „spin” – jak to się dziś elegancko mówi – to nic innego jak dymna zasłona dla publicznego upadku kandydata PiS. Karol Nawrocki był na dopalaczu? Być może. Ale zamiast pytać, dociekać, analizować – medialni pachołkowie zabrali się za kreowanie narracji o „pułapce”.

Nie, to nie była pułapka. To była scena z rozkładu. Wrak człowieka poddanego presji, który sięgnął po coś, czego nie powinien. I każdy, kto miałby jeszcze resztki sumienia dziennikarskiego, wiedziałby, że to temat do wyjaśnienia, nie do pudrowania.

Ale jak widać, wielu dziennikarzy woli być częścią systemu niż jego kontrolą. Wolą powtarzać, że „opozycja przesadza”, że „nie mamy dowodów”, że „w sumie to nic się nie stało”. Bo tak im powiedziano. Bo może coś obiecano. Albo po prostu nie mają już żadnej odwagi.

Ten upadek mediów w Polsce to nie tylko problem etyczny. To problem ustrojowy. Jeśli dziennikarstwo zamienia się w PR dla władzy, to społeczeństwo przestaje być informowane – zaczyna być manipulowane.

Dlatego warto dziś głośno powiedzieć: nie wszyscy dziennikarze są warci tego miana. Czas oddzielić media od mediaworkerów. Ci drudzy nie informują – oni wykonują zlecenia. A to już nie dziennikarstwo. To kolaboracja.

I tak jak rozliczymy PiS za ich grzechy wobec państwa, tak samo trzeba będzie rozliczyć tych, którzy umożliwiali im to medialne alibi. Bo demokracja bez wolnych mediów nie istnieje. A Polska bez nich – już ledwo zipie.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Weto przeciw ludziom. Nawrocki wybrał ideologię zamiast rozsądku

Weto Karola Nawrockiego wobec ustawy o statusie osoby najbliższej...

Wojna pod dywanem. Kaczyński i Morawiecki udają, że nic...

Jeszcze kilka miesięcy temu Prawo i Sprawiedliwość przekonywało swoich...

Prezydent odrzucił ludzi. Nawrocki wybrał polityczną wojnę

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej statusu...

Polacy wystawili rachunek. Morawiecki przegrał pojedynek z Tuskiem

Przez lata Mateusz Morawiecki budował wokół siebie wizerunek polityka...

Polityczny bankrut. Morawiecki zderzył się z rzeczywistością

Mateusz Morawiecki przez lata przedstawiał się jako polityk przyszłości,...

PiS pożera własny ogon. Wojna Kaczyńskiego z Morawieckim obnaża...

Jeszcze kilka lat temu Prawo i Sprawiedliwość uchodziło za...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img