13 sierpnia 2026

Kosmiczna kompromitacja Patryka Słowika i Pawła Figurskiego czyli jak dwóch dziennikarzy pomyliło edukację z promocją fundacji i postanowiło moralizować państwo

Nie jest łatwo pisać o kosmosie, kiedy najwyraźniej brakuje zrozumienia… jak działa ziemska administracja. Patryk Słowik i Paweł Figurski, autorzy emocjonalnego tekstu „Kosmiczna okazja”, postanowili obarczyć polskie państwo winą za rzekome „zmarnowanie szansy” towarzyszącej misji astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. Problem w tym, że w swojej „analizie” nie zauważyli kilku rzeczy — między innymi tego, że państwo to nie jednoosobowa redakcja z natychmiastową decyzyjnością, a system instytucji, który musi kierować się procedurami. Tego ostatniego „dziennikarze” WP, redakcji która brała pieniądze ukradzione ofiarom przestępstw z Funduszu Sprawiedliwości, zdają się kompletnie nie rozumieć.

Patryk Słowik i Paweł Figurski po raz kolejny próbują – ale bardzo nieudolnie – uderzyć w rząd Donalda Tuska. Tym razem się skompromitowali.  Zamiast rzetelnie zapytać, dlaczego rząd nie mógł bezrefleksyjnie „przyjąć” gotowego programu edukacyjnego przygotowanego przez fundację dra Tomasza Rożka, autorzy insynuują złą wolę i niekompetencję ministerstw.

Zarzuty są wyssane z palca. W materiale nie pada ani jedno wyjaśnienie na temat tego, dlaczego akurat fundacja Rożka miałaby być dla polskich dzieci priorytetem. Po co im ten kosmos, skoro jest wiele innych potrzeb – z podstawową włącznie, czyli kwestią ekonomii i gospodarki. W artykule roi się za to od dramatycznych zdań o „zmarnowanej szansie” i „politykach na zdjęciach”, ale autorzy przemilczają bardzo wiele. Najbardziej żenujący jest jednak ton moralizatorski: oto dwóch dziennikarzy postanowiło z pogardą spojrzeć na „urzędników”, którzy – o zgrozo – nie rzucili wszystkiego, by wdrożyć natychmiastowo program fundacji zaprzyjaźnionej z youtuberem. Jeśli to nie jest przypadek próbnej prywatyzacji państwowej edukacji przez media, to co nim jest?

Artykuł Słowika i Figurskiego to nie próba rzetelnej analizy, ale lobbystyczna publicystyka ubrana w szaty troski o młodzież. Bo przecież „dzieci z wypiekami na twarzy” to zawsze dobry chwyt, gdy fakty są mniej wygodne.

Ataki Słowika i Figurskiego na rząd Tuska powtarzają się regularnie. Tym razem wyszły im kosmiczne bzdury. Schemat jednak się powtarza. I pozostaje pytanie jaki to zielony bożek kryje się za tą aktywnością. Trzeba będzie zapytać ich redakcyjnego kolegę, Krzysztofa Suwarta, prawda?

Materiał Słowika i Figurskiego ma też kilka cech, które warto przeanalizować pod kątem rzetelności dziennikarskiej:

  • niemal całkowicie przyjmuje perspektywę dra Tomasza Rożka, ignorując szerszy kontekst i nie analizując krytycznie jego roli jako autora programu powiązanego z własną fundacją prowadzącą działalność gospodarczą. Odpowiedzi ministerstw są cytowane tylko po to, by je natychmiast zdeprecjonować.
  • autorzy tekstu nie analizują faktu, że Rożek oferował państwu program edukacyjny i nie starają się docięc motywacji Rożka – która może być powiązana na przykład z zakończeniem zleceń z Państwowej Agencji Kosmicznej.
  • tekst obfituje w dramatyczne sformułowania („państwo nie dowozi”, „zmarnowana okazja”, „zdjęcia polityków w social mediach”), które mają wzbudzać emocje, ale nie są podparte analizą faktów ani danych. W efekcie przypomina pamflet, a nie rzetelny reportaż.
  • nie ma też konkretnego porównania z innymi krajami (np. jak i kiedy oni wdrażali programy edukacyjne w związku z lotami astronautów), a liczby dotyczące „efektu misji” są podawane przez Rożka bez sprawdzenia przez autorów.
  • czytelnik nie dowiaduje się, dlaczego państwo nie może po prostu wdrożyć prywatnego programu edukacyjnego bez odpowiednich procedur (np. konkursu, zamówienia publicznego). Brakuje elementarnego warsztatu dziennikarstwa instytucjonalnego.
  • Artykuł jest za długi i powtarzalny. Kilkukrotnie wracają te same tezy (o braku przygotowania państwa, o „lekcjach z orbity” itd.), co obniża jego siłę rażenia. Redakcja mogła skrócić materiał bez utraty treści.

I taka to … szkoła WP. Suwartowska.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Harcerz Morawieckiego od brudnej roboty. Tajemnice Michała Dworczyka

Co ukrywa cień Morawieckiego? Afery nie pogrążyły Michała Dworczyka. Dziś jest...

Chronią Kaczyńskiego, wrabiają Giertycha. Korneluk rozpoczął polowanie na Tuska

Korneluk walczy o przetrwanie. Czy Prokurator Krajowy obali rząd? Korneluk walczy...

Stanowski pouczał innych. Teraz sam musi się tłumaczyć

Krzysztof Stanowski przez lata budował swoją markę na prostym...

Bezpieczeństwo nie znosi fochów. Sobkowiak-Czarnecka uderza w Nawrockiego

Karol Nawrocki bardzo lubi mówić o bezpieczeństwie, suwerenności i...

Panika wokół Nawrockiego. PiS już widzi zamach stanu

Prawo i Sprawiedliwość najwyraźniej zaczyna się bać. Nie tyle...

PiS się kruszy. Morawiecki łowi rozbitków

Prawo i Sprawiedliwość oraz środowisko Mateusza Morawieckiego coraz bardziej...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img