12 września 2026

Wybory prezydenckie są nieważne. Obalono zasadę domniemania ważności wyborów!

W świetle Konstytucji RP wybory prezydenckie są ważne dopiero wtedy, gdy stwierdzi to Sąd Najwyższy – nie jakaś podróbka sądu, nie politycznie powołana struktura, lecz konstytucyjny, niezależny sąd. Tymczasem wybory prezydenckie w Polsce w 2020 roku zostały „zatwierdzone” przez tzw. Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych – organ, którego legalność została wielokrotnie zakwestionowana przez sądy polskie i międzynarodowe. W tej sytuacji obalono konstytucyjną zasadę ważności wyborów. Dlaczego?

Stało się tak dlatego, że izba nie spełnia standardów niezależnego sądu, bo została powołana przez neo-KRS – ciało obsadzone w wyniku politycznego rozdania przez rządzącą większość. Trybunał Sprawiedliwości UE, Europejski Trybunał Praw Człowieka, a także uchwała trzech połączonych izb Sądu Najwyższego jasno wskazują: to nie jest sąd w rozumieniu prawa. To dekoracja, atrapowy twór mający legitymizować decyzje polityczne.

W świetle Konstytucji, jeśli o ważności wyborów nie orzekł prawdziwy Sąd Najwyższy, to nie doszło do skutecznego stwierdzenia ważności wyborów. A to oznacza jedno: urzędowanie prezydenta, który nie ma konstytucyjnego potwierdzenia wyboru, jest pozbawione podstawy prawnej. Mamy do czynienia z fundamentalnym kryzysem państwa prawa – z sytuacją, w której najważniejszy urząd w Polsce być może nigdy nie zostanie legalnie objęty.

To nie jest akademicka dyskusja. To realne pytanie o to, kto podpisuje ustawy, powołuje sędziów, reprezentuje państwo na arenie międzynarodowej. Jeśli podstawą tej władzy jest decyzja wydana przez nielegalny organ – mamy do czynienia z fałszywym mandatem. Z pogwałceniem Konstytucji. Z uzurpacją.

Oto efekt lat demolki wymiaru sprawiedliwości przez PiS: dziś nie wiemy nawet, czy głowa państwa została wybrana zgodnie z prawem. A jeśli nie została – to nie ma domniemania ważności. Jest tylko domniemanie chaosu.

Drugi problem dotyczy głosów – które nie zostały policzone a dzisiaj już wiemy, że wygrałby Rafał Trzaskowski. Dowiedziono tego na drodze analizy matematycznej. Aby potwierdzić prawdziwość tego dowodu, lub jemu zaprzeczyć, wystarczy przeliczyć wszystkie głosy. To prosta i łatwa czynność. Jednak Kaczyński panicznie się jej boi. Dlaczego? Bo wie, że wybory sfałszował.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

PiS już nie pęka. PiS się rozpada

Prawo i Sprawiedliwość coraz wyraźniej przypomina partię, która zamiast...

Alarm na Nowogrodzkiej. Konfederacja jest już o krok od...

Jeżeli na Nowogrodzkiej ktoś jeszcze wierzył, że największym problemem...

Najpierw pogłoski, potem alarm. Nawrocki nakręca strach wokół TK

Karol Nawrocki najwyraźniej coraz lepiej odnajduje się w roli...

Kaczyński znów podkręca strach. Akademia dziś, Trybunał jutro, katastrofa...

Jarosław Kaczyński najwyraźniej nie uznaje konfliktów małych, zwyczajnych ani...

Polska ma mieć własny Starlink. Tusk wreszcie mówi o...

Donald Tusk w Kielcach powiedział rzecz, która powinna być...

Nowa partia, stare rachunki. Morawiecki nie ucieknie od Macierewicza

Mateusz Morawiecki od dawna próbuje przedstawiać się jako polityk...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img