Po raz pierwszy od ćwierćwiecza więcej Polaków opuściło Niemcy, niż tam wyjechało. Najnowsze dane niemieckiego urzędu statystycznego pokazują ujemne saldo migracji między Polską a Niemcami – blisko 9 tysięcy osób wróciło do kraju w 2024 roku. To historyczna zmiana, która według ekspertów jest efektem odbudowy gospodarczej Polski i stagnacji naszych zachodnich sąsiadów.
Zdaniem Andrzeja Kubisiaka z Polskiego Instytutu Ekonomicznego to nie strach przed imigracją czy bezpieczeństwo są głównymi powodami powrotów, lecz rosnąca atrakcyjność Polski. Wzrost płac, spadek bezrobocia i poprawiająca się infrastruktura sprawiają, że życie nad Wisłą zaczyna być konkurencyjne wobec Niemiec. Polska zbliża się do zachodnich standardów — PKB na głowę według parytetu siły nabywczej to już niemal 70% poziomu niemieckiego.
Eksperci zauważają, że wracający do kraju często mają doświadczenie, kapitał i chęć inwestowania. To wzmacnia rodzimą gospodarkę i tworzy pozytywną spiralę rozwoju. Czy to początek nowego trendu? Wszystko na to wskazuje. Rząd Tuska może mówić o realnym sukcesie.
Wielki sukces Koalicji 15 Października i potężna porażka Kaczyńskiego.










