15 lipca 2026

Jarosław Kaczyński nietykalny? Sprawa Ewy Wrzosek pokazuje, że obecna władza nie chce rozliczenia prezesa PiS

Choć w kampanii wyborczej Donald Tusk wielokrotnie powtarzał, że „nie będzie świętych krów”, a rozliczenie władzy PiS będzie szybkie i bezwzględne, rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Upłynęło już ponad pół roku od objęcia rządów przez koalicję 15 października, a Jarosław Kaczyński wciąż pozostaje nietykalny. Co więcej – ostatnie wydarzenia sugerują, że nikt nie ma nawet zamiaru tego stanu rzeczy zmieniać.

Punktem zwrotnym, który ujawnił skalę problemu, była decyzja o odsunięciu prokuratorki Ewy Wrzosek od śledztwa, które mogło doprowadzić do postawienia Kaczyńskiemu realnych zarzutów. Wrzosek, znana z niezłomnej postawy wobec rządów PiS, od lat ścigana dyscyplinarnie za swoją niezależność, została wyłączona z postępowania dotyczącego nieprawidłowości w finansowaniu budowy dwóch wież przy ul. Srebrnej w Warszawie. Postępowania, które – prowadzone z determinacją – mogło zakończyć się postawieniem zarzutów Jarosławowi Kaczyńskiemu. Zamiast tego: cisza, wyciszenie, polityczne kalkulacje.

Odpowiedzialność za tę decyzję ponoszą bezpośrednio minister sprawiedliwości Adam Bodnar i prokurator krajowy Dariusz Korneluk. To oni, mając wszystkie instrumenty w ręku, mogli umożliwić Wrzosek kontynuację sprawy. Zamiast tego – ulegli naciskom? Kalkulowali politycznie? A może po prostu zabrakło im odwagi?

Środowisko rządzące obawia się otwartego konfliktu z Kaczyńskim. Bo choć stracił władzę, wciąż posiada olbrzymi wpływ na służby, sądy, struktury państwowe. Rozliczenie go oznaczałoby uruchomienie lawiny – sięgającej szczytów PiS, świata biznesu, mediów publicznych, służb specjalnych. I najwyraźniej nowa władza nie chce tej lawiny. Woli pozory sprawiedliwości niż jej bezkompromisowe wykonanie.

Ale prawda jest brutalna: jeśli Kaczyński nie stanie przed sądem, jeśli nie odpowie za systemowe niszczenie instytucji państwa prawa, za łamanie konstytucji, za afery związane z Srebrną, Pegasusem czy Funduszem Sprawiedliwości – to cała zmiana po 15 października okaże się iluzją. Bo czym różni się demokracja od autorytaryzmu, jeśli najważniejsi politycy są ponad prawem – niezależnie od tego, kto aktualnie rządzi?

Milczenie Bodnara i Korneluka w sprawie Wrzosek to nie przypadek. To sygnał. Sygnał, że pewnych ludzi dotykać nie wolno. Że są postacie, których ruszyć nie wypada. A to oznacza jedno: Jarosław Kaczyński nadal ma nad tym państwem władzę. Może już nie de facto, ale de iure – jest nietykalny.

Czy taki miał być ten nowy ład po rządach PiS?

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Magyar zawstydził Tuska. W dwa miesiące Węgry pokazały jak...

Węgry czyszczą ludzi Orbana. Premier Węgier pokazał Polsce jak rozlicza...

Coraz więcej krzyku, coraz mniej faktów. PiS wpada w...

Są momenty w polityce, gdy sposób reagowania mówi więcej...

Nie umiał odpowiedzieć na zarzuty. Kaczyński zaatakował Tuska

Jarosław Kaczyński od lat stosuje sprawdzony polityczny mechanizm. Gdy...

Czarnek poszedł za daleko. Tusk broni polskiej racji stanu

W polityce można spierać się niemal o wszystko. O...

Kaczyński gasi pożar po Czarnku. Nawet PiS nie wytrzymał...

Przemysław Czarnek od dawna buduje swój polityczny wizerunek na...

Putin grozi, Europa odpowiada. Tusk sprowadza wojska do Polski

Jeszcze kilka lat temu trudno było sobie wyobrazić sytuację,...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img