07 września 2026

Trybunał Konstytucyjny jest niezgodny z Konstytucją. Łże-sędziowie do paki!

Wyobraźcie sobie, że jesteście Trybunałem Konstytucyjnym. Macie piękny budynek, powagę instytucji, własną pieczątkę i orła w godle. Tyle że… no cóż, nie do końca jesteście zgodni z Konstytucją. Jak to możliwe? Czy to oksymoron, paradoks, czy po prostu polska rzeczywistość? Sprawdźmy.

Krok 1: Wybierz sędziów „na zapas”, czyli łam art. 194 ust. 1 Konstytucji

Zaczęło się w 2015 roku, kiedy Sejm poprzedniej kadencji wybrał pięciu sędziów na miejsce tych, którym kadencja miała się skończyć – niektórym w przyszłości, a niektórym faktycznie za chwilę. Następnie nowy Sejm (już zdominowany przez PiS) anulował tamten wybór i… wybrał pięciu swoich, w tym trzech „dublerów”. A Konstytucja? Ona mówi jasno: kadencja sędziego trwa dziewięć lat i jest nieodnawialna (art. 194 ust. 1). Wybór nowego sędziego przed końcem kadencji poprzednika? To jakby powołać nowego prezydenta, bo „ten obecny i tak kiedyś odejdzie”.

Krok 2: Sędzia z nominacją z Sejmu – tak, ale tylko raz, czyli problem dublerów

Na mocy art. 190 ust. 5 Konstytucji, orzeczenia Trybunału są ostateczne. Trybunał w 2015 roku orzekł, że trzech z pięciu sędziów wybranych przez nowy Sejm zostało wybranych niezgodnie z Konstytucją. I co zrobił Sejm? Uznał, że Trybunał się nie zna na Konstytucji. Czyli trochę tak, jakby pacjent powiedział chirurgowi, że „nie zna się pan, panie doktorze, na anatomii, bo ja w środku wyglądam inaczej”.

Krok 3: Prezes z nadania partii – co z niezależnością?

Zgodnie z art. 173 Konstytucji: sądy i trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz. Ale obecny Trybunał przypomina raczej partyjną salkę dyskusyjną niż niezależny organ. Na czele stoi osoba wybrana przez prezydenta spośród kandydatów wskazanych przez sędziów – tyle że część tych sędziów została wybrana nielegalnie. To trochę jakby w wyborach prezydenckich kandydatów wybierało kilku panów z bramy, z których część przyszła na casting przez pomyłkę.

Bonus: Łże-orzeczenia w składach niezgodnych z prawem

Skład Trybunału z udziałem „sędziów-dublerów” albo raczej łże-sędziów wydaje wyroki, mimo że zgodnie z orzecznictwem międzynarodowym i uchwałą Sądu Najwyższego z 2020 roku, takie składy są wadliwe. To tak, jakby sędzia piłkarski był członkiem jednej z drużyn i jeszcze sam strzelał gole.

Czy Trybunał Konstytucyjny jest dzisiaj zgodny z Konstytucją? Nie, bo:

  • część jego członków została wybrana z naruszeniem Konstytucji,
  • ignoruje wyroki własne i międzynarodowe,
  • działa w składach, które nie powinny istnieć,
  • a całość przypomina raczej atrapę niż realny organ kontroli konstytucyjnej.

Ale działa. Orzeka. A Konstytucja? Cóż – jak powiedział pewien klasyk: „Konstytucja, konstytucja, a tu trzeba robić swoje”.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

PiS murem za Moskalem. Czego tak naprawdę boi się...

Afera wokół Zondacrypto staje się dla Prawa i Sprawiedliwości...

Kaczyński nic nie wiedział? Afera Zondacrypto dociera coraz bliżej...

Jarosław Kaczyński zapewnia, że z aferą Zondacrypto nie miał...

Zgorzelski przycisnął Jakiego. „To jest wasza afera”

Patryk Jaki chciał przerzucić odpowiedzialność na politycznych przeciwników, ale...

Morawiecki opublikował swoje fantazje. Szkoda, że jako premier nie...

Mateusz Morawiecki opublikował książkę o przyszłości Polski i już...

Nawrocki mówi rolnikom to, co chcą usłyszeć. Z prezydenta...

Karol Nawrocki coraz lepiej odnajduje się w roli, którą...

Sasin straszy delegalizacją PiS. Im mniej dowodów, tym większa...

Jacek Sasin najwyraźniej znalazł polityczną receptę na każdy problem...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img