07 czerwca 2026

„Po efektach ich poznacie” – mówi Pismo Święte. Bodnar i Siemoniak muszą odejść

Minęło już dużo czasu od objęcia władzy przez nowy rząd Donalda Tuska. Miało być rozliczenie, miało być państwo prawa, miały być porządki po latach pisowskiego bezprawia. A co mamy? Symboliczne gesty, konferencje prasowe i kompletną niemoc tam, gdzie miały paść konkrety. Dziś trzeba powiedzieć to jasno: Adam Bodnar i Tomasz Siemoniak zawiedli. Obydwaj. I obydwaj powinni odejść.

„Po owocach ich poznacie” – przypomina Ewangelia. A jakie są owoce pracy ministra sprawiedliwości i koordynatora służb specjalnych?

Czy któryś z polityków PiS siedzi?
Nie. Mimo setek afer, jawnych nadużyć władzy, marnotrawienia publicznych pieniędzy i niszczenia instytucji państwa – nie ma żadnych poważnych zarzutów wobec najważniejszych ludzi reżimu Kaczyńskiego. Obietnice rozliczenia Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobry, Mariusza Kamińskiego czy Jacka Sasina okazały się pustosłowiem. Dziś śmieją się w twarz wszystkim, którzy wierzyli w „nowe otwarcie”.

Czy CBA zostało zlikwidowane lub zreformowane?
Nie. Centralne Biuro Antykorupcyjne – instytucja przekształcona za PiS w pałkę polityczną do uderzania w przeciwników – nadal istnieje. Nadal działa bez przejrzystości i wątpliwie legalnie. Mimo licznych dowodów na nadużycia w czasach PiS, Bodnar nie zrobił nic, by ten organ rozwiązać lub przynajmniej gruntownie przebudować.

Czy służby specjalne działają dziś w interesie obywateli i państwa?
Nie. Działają tak, jak działały przez ostatnie lata – w trybie przetrwania. Układy, powiązania, lojalności wewnętrzne. Tomasz Siemoniak jako koordynator służb wygląda na człowieka, który bardziej boi się ruszyć gniazdo os, niż je wypalić. Nie ma czystek, nie ma realnej kontroli cywilnej, nie ma jawności. Służby ochraniają siebie – nie rząd, nie obywateli, nie interes publiczny.

Czy jakakolwiek wielka afera została rozliczona?
Nie. Afera respiratorowa? Afera wyborcza Sasina? Willa plus? Pegazus? Fundusz Sprawiedliwości? Nic. Wielkie słowa, a potem cisza. Tylko komisje, które kończą się raportami, których nikt nie czyta. A w prokuraturze – nadal mafia Ziobry. Adam Bodnar najwyraźniej wciąż nie rozumie, że nie przyszedł do ministerstwa, by pisać strategie, ale by walczyć o fundamenty demokracji.

Donald Tusk ma dwóch beznadziejnych ministrów w rządzie.
Adam Bodnar – prawniczy esteta, który zachowuje się, jakby nadal prowadził seminarium na uniwersytecie. Nie rozumie realiów brutalnej walki o państwo. Zamiast naprawiać sądy i wymiar sprawiedliwości – tworzy koncepcje i wzdycha w mediach.
Tomasz Siemoniak – partyjny weteran bez ikry i wizji. Nie panuje nad służbami, nie wstrząsnął systemem, nie dał Polakom żadnego poczucia bezpieczeństwa i nadziei, że układ zostanie rozbity.

To nie są politycy na miarę czasu. To nie są ministrowie na miarę nadziei milionów obywateli, którzy w październiku 2023 roku poszli głosować za zmianą. To są ludzie, którzy spalili kredyt zaufania – i dziś kompromitują rząd Donalda Tuska.

Jeśli premier Tusk naprawdę chce odzyskać kontrolę nad państwem i dowieść, że jego rząd nie jest tylko dekoracją, musi działać. A pierwszy krok jest prosty i oczywisty: odwołać Bodnara i Siemoniaka. Nie jutro. Dziś.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Weto dla bezpieczeństwa. Nawrocki pomylił politykę z kampanią

Rok prezydentury Karola Nawrockiego wystarczył, by rozwiać wszelkie złudzenia....

Czarnek znów na wojnie. Polityka strachu zamiast polityki państwa

Przemysław Czarnek najwyraźniej uznał, że najlepszym sposobem na powrót...

Popłoch po prawej stronie. PiS boi się pytań o...

Jeszcze kilka dni temu politycy PiS przekonywali, że wszelkie...

Lider bez następcy, partia bez przyszłości. Ten sukces Kaczyńskiego...

Jarosław Kaczyński może być zadowolony. Po ponad ćwierćwieczu obecności...

Sędzia we własnej sprawie. Ziobro znów feruje wyroki, choć...

Zbigniew Ziobro najwyraźniej nie potrafi żyć bez oskarżania innych....

Ziobro udaje dziennikarza, a media PiS oszukują prokuraturę

Ziobro i jego dziennikarze. Zbigniew Ziobro ukrywa się przed polską...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img