07 czerwca 2026

Cenzura, przemoc ekonomiczna i polityczne zlecenie. Atak Empiku i Wirtualnej Polski na Jana Pińskiego to hańba dla wolności słowa

W Polsce właśnie wydarzyło się coś, co w normalnym, demokratycznym państwie nie powinno mieć miejsca. Empik oraz Wirtualna Polska — właściciel Audioteki — usunęły ze swoich platform książki wydane przez Jana Pińskiego i Instytut Zarządzania Informacją.  Dlaczego? Zapewne dlatego, że są krytyczne wobec PiS i jego politycznego zaplecza. To już nie tylko cenzura. To przemoc ekonomiczna wobec niezależnego wydawnictwa, wobec autorów. Można zadać również pytanie, czy to polityczna egzekucja na zlecenie?

Jan Piński to jeden z najbardziej wyrazistych i bezkompromisowych krytyków Zjednoczonej Prawicy. Wydawane przez niego książki, teksty i komentarze ujawniają mechanizmy korupcji, manipulacji i nadużyć Kaczyńskiego, Ziobry i jego bandytów. Dla tych, którzy chcieliby żyć w państwie prawa, to głos sprzeciwu. Dla tych, którzy chcą utrzymać status quo — zagrożenie. I widocznie dlatego Piński musi zostać „uciszony”. Skoro nie udało się tego zrobić metodami służb specjalnych, przystąpiono do metody dobrze znanej z Rosji, Turcji czy Białorusi: uderzono w jego źródła dochodu. Empik oraz Audioteka wycofały jego publikacje, pozbawiając go dochodów, zmniejszając mu możliwość dotarcia do odbiorców, odcinając go od rynku wydawniczego.

I trudno nie mieć wrażenia, że to cyniczna i zorganizowana akcja mająca na celu zastraszenie wszystkich, którzy odważą się pisać krytycznie o Kaczyńskim. Być może ma to być też sygnał ostrzegawczy dla każdego niezależnego autora i wydawcy: jeśli spróbujesz powiedzieć prawdę, zostaniesz zniszczony finansowo. Twoje książki znikną z półek, twoje nazwisko zostanie wymazane, a twoja obecność w przestrzeni medialnej – wygaszona. To także dowód na to, że pozornie niezależne instytucje kultury i media – jak Empik czy Wirtualna Polska – działają jak przedłużenie politycznych wpływów PiS. Bo tylko ślepiec nie zauważy, że decyzje o „wycofaniu” książek Pińskiego zbiegają się z jego ostrą krytyką pod adresem byłych beneficjentów Funduszu Sprawiedliwości i osób z kręgu Zbigniewa Ziobry. To nie przypadek. To polityczna zemsta opakowana w korporacyjny bełkot o „wartościach” i „standardach współpracy”.

W tej sprawie nie chodzi tylko o jedno wydawnictwo czy autora. Chodzi też o wolność słowa w Polsce. O prawo do krytyki władzy. O możliwość swobodnego obiegu idei, które nie są zgodne z linią partii rządzącej, ani z interesem medialnych oligarchów.

Dziś atakują Pińskiego. Jutro mogą wycofać książki każdego, kto napisze coś nie po myśli pisowskich decydentów. A pojutrze – zablokują konta, usuną z wyszukiwarki, odmówią usług. Wolność słowa kończy się tam, gdzie zaczyna się strach przed represją ekonomiczną. A Polska właśnie przekroczyła tę granicę. PiS to robił i robi.

Dlatego nie chodzi już o to, czy ktoś lubi Jana Pińskiego. Chodzi o to, czy chcemy żyć w kraju, w którym książki usuwa się z półek, bo nie podobają się politykom i ich medialnym poplecznikom. Jeśli tego nie powstrzymamy — kolejną książką może być twoja. Kolejny portal – twój. Kolejne wpisy na blogu – twoje. Za wpisy na Facebooku pójdziesz do więzienia. Bo tak chce Kaczyński.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Weto dla bezpieczeństwa. Nawrocki pomylił politykę z kampanią

Rok prezydentury Karola Nawrockiego wystarczył, by rozwiać wszelkie złudzenia....

Czarnek znów na wojnie. Polityka strachu zamiast polityki państwa

Przemysław Czarnek najwyraźniej uznał, że najlepszym sposobem na powrót...

Popłoch po prawej stronie. PiS boi się pytań o...

Jeszcze kilka dni temu politycy PiS przekonywali, że wszelkie...

Lider bez następcy, partia bez przyszłości. Ten sukces Kaczyńskiego...

Jarosław Kaczyński może być zadowolony. Po ponad ćwierćwieczu obecności...

Sędzia we własnej sprawie. Ziobro znów feruje wyroki, choć...

Zbigniew Ziobro najwyraźniej nie potrafi żyć bez oskarżania innych....

Ziobro udaje dziennikarza, a media PiS oszukują prokuraturę

Ziobro i jego dziennikarze. Zbigniew Ziobro ukrywa się przed polską...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img