Po skandalicznej decyzji prezydenta Andrzeja Dudy o odznaczeniu obrzydliwej hejterki Magdaleny Ogórek Złotym Krzyżem Zasługi – osoby znanej z agresywnej retoryki i mowy nienawiści w mediach – rodzi się pytanie: kogo jeszcze głowa państwa jest gotowa nagrodzić? Czy w kolejce czeka już Dariusz Matecki – polityk Solidarnej Polski, którego ataki na rodzinę posłanki Magdaleny Filiks doprowadziły do jednej z największych tragedii w polskiej polityce ostatnich lat – śmierci dziecka?
Warto przypomnieć fakty. Matecki, znany z brutalnych kampanii w sieci, zarówno sam jak i poprzez inne osoby i hejterskie konta rozpowszechniał insynuacje i półprawdy dotyczące życia prywatnego rodziny posłanki KO Magdaleny Filiks. W centrum ataków znalazł się jej synek. Nagonka medialna, w której Matecki odgrywał jedną z głównych ról, miała tragiczny finał – chłopiec nie żyje. Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną i na długo stała się symbolem nienawiści politycznej podsycanej przez ludzi powiązanych z PiS i Solidarną Polską.
Matecki nigdy nie przeprosił za swoją rolę w tej tragedii ani nie poniósł (na razie) żadnej odpowiedzialności. Wręcz przeciwnie – w kolejnych miesiącach dalej zasłynął z szerzenia teorii spiskowych i agresji wobec przeciwników politycznych. Dla wielu osób jest po prostu twarzą najbardziej obrzydliwego politycznego hejtu w Polsce.
Tymczasem Andrzej Duda – który właśnie nagrodził Magdalenę Ogórek – daje do zrozumienia, że brudna lojalność wobec dawnego obozu władzy jest ważniejsza niż moralność. Skoro za „wkład w polskie dziedzictwo” czyli hejt w TVP PiS i innych ściekach pisowskich można odznaczyć osobę, która przez lata szczuła na Polaków, to co stoi na przeszkodzie, by w kolejnej turze nagrodzić Mateckiego? Może nawet uznać, że nagonka, której ofiarą padł syn posłanki Filiks, była… „zasługą” dla państwa?
To pytanie brzmi jak ponury żart, ale po ostatnich decyzjach Dudy jedynie zdecydowana reakcja sędziego Żurka może pomóc. Matecki powinien zgnić w więzieniu, razem z całą bandą swoich kolegów hejterów. Pleśnieć w celi do końca swojego brudnego życia.










