15 września 2026

Deklaracja bez zaufania. Problem PiS nie leży w Konfederacji

Deklaracja Polskiej Prawicy, zaprezentowana przez Jarosława Kaczyńskiego jako zbiór 10 punktów mających jednoczyć konserwatywną scenę polityczną, miała być – jak podkreślił sam prezes PiS – „odpowiedzią na konieczność wyjaśnienia podziałów”.

Jednak sposób jej przedstawienia, kontekst polityczny oraz późniejsze reakcje zarówno Konfederacji, jak i przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości, pokazują coś zupełnie innego: trwałe pęknięcie i brak zaufania, którego nie da się zasłonić nawet najbardziej okrągłymi deklaracjami.

Najbardziej wymownym świadectwem tej sytuacji była ostra reakcja Sławomira Mentzena. Jego słowa o Jarosławie Kaczyńskim jako „politycznym gangsterze” bez wątpienia były przesadzone, emocjonalne i celowo prowokacyjne. Ale ich siła nie leży w języku, tylko w przesłaniu. Lider Nowej Nadziei jasno stwierdził, że nie widzi sensu w zawiązywaniu koalicji z PiS, skoro – jego zdaniem – wcześniejsze doświadczenia polityczne pokazują, że taka współpraca może kończyć się podporządkowaniem i marginalizacją słabszego partnera.

Mentzen może być kontrowersyjny, ale trudno odmówić mu jednego: wyraził to, co myśli spora część wyborców i polityków spoza obozu władzy – że PiS nie szuka partnerstwa, lecz podporządkowania. Zamiast uczciwej rozmowy o programie i kompromisach, prezes Kaczyński proponuje politycznym konkurentom test lojalności. I to wobec siebie, nie wobec kraju.

Reakcja Radosława Fogla tylko ten obraz pogłębia. Zamiast merytorycznej odpowiedzi, pojawiły się personalne ataki, protekcjonalny ton i oskarżenia o sprzyjanie „fatalnej władzy Donalda Tuska”. Nie padła ani jedna próba zrozumienia, dlaczego Konfederacja – mimo że ideologicznie bliska PiS – nie chce przyjąć tej propozycji. Brakuje tu refleksji, że zaufania nie buduje się jednostronną deklaracją, ale historią współpracy, której PiS – delikatnie mówiąc – nie może uznać za wolną od błędów.

Zresztą sama „Deklaracja Polska” również nie wnosi nic przełomowego. Pierwszy punkt – wykluczenie koalicji z Donaldem Tuskiem – został odebrany nie jako deklaracja wartości, lecz jako warunek wstępny: swoista przysięga wierności wobec narracji PiS. Trudno się dziwić, że odbiorcy, których chce się wciągnąć do wspólnego projektu, reagują nieufnością, gdy rozmowa zaczyna się od zakreślenia granicy, kto jest „wrogiem”.

Problem PiS nie polega jednak na tym, że Konfederacja mówi „nie”. Problemem jest to, że coraz mniej ugrupowań – nawet tych ideowo prawicowych – widzi w partii Jarosława Kaczyńskiego partnera do rozmowy. Nie chodzi tu tylko o słabnącą pozycję polityczną PiS po przegranych wyborach. To kwestia stylu uprawiania polityki: braku elastyczności, jednostronnych decyzji, niechęci do dialogu i postrzegania każdej krytyki jako zdrady.

Polityka oparta na dominacji i podziałach ma krótkie nogi. Można przez lata budować lojalny aparat partyjny, można trzymać w garści media publiczne, ale w końcu przychodzi moment, gdy trzeba wyjść poza własne szeregi. A wtedy okazuje się, że zasiane przez lata ziarno nieufności nie daje owoców porozumienia – tylko samotności.

Nie trzeba być wyborcą Konfederacji ani przeciwnikiem PiS, by to dostrzec. Wystarczy odrobina zdrowego rozsądku, by zrozumieć, że żadna partia – nawet największa – nie może funkcjonować w politycznej izolacji. A próba budowania jedności przez warunki wstępne, z góry wykluczające rozmówców, to nie jest żadna „Deklaracja Polska”. To raczej deklaracja własnej niemocy.

Dla wielu czytelników może to być moment otrzeźwienia: może nie trzeba być zwolennikiem Mentzena, by zauważyć, że jego brak zaufania wobec PiS nie wynika z kaprysu – lecz z doświadczenia, które dziś wielu podziela.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Nowy kłopot PiS. Poseł miał wynieść dokumenty

Prawo i Sprawiedliwość ma kolejny kłopot z jednym ze...

Piesiewicz zostaje w areszcie. Zondacrypto uderza w człowieka związanego...

Radosław Piesiewicz pozostanie w tymczasowym areszcie. Sąd Okręgowy w...

Macierewicz znów przekracza granice. Kierwiński mówi: dość

Antoni Macierewicz najwyraźniej nie potrafi zniknąć z pierwszych stron...

Przydacz atakuje Sikorskiego. Zamiast argumentów ma w zanadrzu tylko...

Marcin Przydacz postanowił przyjść z odsieczą Karolowi Nawrockiemu w...

Morawiecki odszedł z PiS. Większości Polaków jest to obojętne

Na prawicy trwa dziś spektakl, który jego uczestnikom wydaje...

Pałac znów przekracza granice. Sikorski uderza w Nawrockiego

Karol Nawrocki coraz chętniej zachowuje się tak, jakby Pałac...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img