23 stycznia 2026

Wpływy bez odpowiedzialności. Rydzyk zwietrzył swoją szansę

Po zaprzysiężeniu nowego prezydenta Karola Nawrockiego, ojciec Tadeusz Rydzyk nie mógł powstrzymać się od publicznego komentarza. – „Na to Polska czekała! Modliliśmy się za dobry wybór. Ale współpracujmy razem dla Ojczyzny” – oznajmił w rozmowie z mediami.

Ton jego wypowiedzi, pełen samozadowolenia i triumfalizmu, przypomina jedno: o. Rydzyk, choć formalnie nie sprawuje funkcji publicznej, od lat działa jak polityczny gracz. Problem polega na tym, że robi to bez mandatu, bez odpowiedzialności i poza konstytucyjnymi mechanizmami.

Rydzyk przemawia w imieniu „Polski”, ale nie pyta nikogo o zgodę. Odwołując się do pojęcia „Ojczyzny”, w rzeczywistości mówi z pozycji interesu własnego środowiska – polityczno-religijnej enklawy, której wpływ przez ostatnie dekady przekraczał ramy jakiejkolwiek kontroli.

Jego słowa, wypowiadane tuż po objęciu urzędu przez prezydenta, są więcej niż tylko wyrazem opinii. To sygnał do swoich: układ trwa. Symboliczne błogosławieństwo, udzielone nowemu prezydentowi, ma jednoznaczny charakter – przypomnienie, kto stał w tle poprzedniej epoki i kto zamierza być obecny również w kolejnej. Rydzyk nie ustępuje z pozycji demiurga – nawet jeśli państwo się zmienia.

Trudno nie zauważyć, że głos o. Rydzyka towarzyszy niemal wszystkim kluczowym decyzjom i momentom politycznym. Gdy przemawia, nie mówi jako obywatel, ale jako właściciel mediów, fundacji, uczelni i wpływów sięgających najważniejszych gabinetów. Mówi, bo przez lata przyzwyczaił się, że jego słowa przekładają się na decyzje polityczne, budżetowe i kadrowe.

Jednak nawet najpotężniejsza struktura nie może dłużej funkcjonować bez rozliczalności. A tu jej nie ma. O. Rydzyk nie ponosi politycznych kosztów swoich słów. Gdy popiera konkretnych kandydatów, nie odpowiada za skutki ich działań. Gdy organizuje medialne nagonki, nie staje przed komisjami etyki. Gdy otrzymuje wsparcie finansowe z budżetu państwa, nie składa wyczerpujących wyjaśnień.

Jego wpływ, przez lata uzasadniany misją religijną, dawno już przekroczył granice duszpasterstwa. Dziś to wpływ polityczny, medialny i finansowy – a więc taki, który w każdym innym przypadku podlegałby demokratycznej kontroli.

Tymczasem wypowiedzi takie jak ta, po zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego, pokazują nie tylko niesłabnące ambicje, ale również brak refleksji. „Modliliśmy się za dobry wybór” – to zdanie można uznać za element religijnego komentarza. Ale już „współpracujmy razem dla Ojczyzny” to wezwanie do wejścia w politykę. Problem w tym, że „współpraca” z Rydzykiem zawsze oznaczała jedno: realizację jego oczekiwań, finansowych i ideologicznych.

Czy Polska rzeczywiście „czekała” na taki wybór, jak twierdzi Rydzyk? Część społeczeństwa zapewne nie. Czekała natomiast na odsunięcie od władzy wpływów nieformalnych, opartych na sieciach zależności i lojalności. Czekała na państwo świeckie, sprawne, nowoczesne, w którym głos religijny nie staje się narzędziem nacisku.

W demokratycznym państwie prawa nie ma miejsca na nieformalnych przywódców, którzy jednocześnie nie podlegają żadnym mechanizmom weryfikacji. Ojciec Rydzyk, jeśli chce być graczem politycznym, powinien poddać się regułom gry – również tym niewygodnym. Jeżeli zaś deklaruje misję duszpasterską, powinien trzymać się z dala od zakulisowych wpływów i politycznych demonstracji.

Dzisiejsza Polska potrzebuje autonomii od tego rodzaju presji. Potrzebuje państwa, które nie ugina się pod ciężarem nieformalnych ośrodków wpływu. A jednym z nich, nadal zaskakująco silnym, pozostaje ojciec Rydzyk.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 11.10.2025 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Prezydent drugiej kategorii. Panika u Nawrockiego

Jeszcze niedawno w Pałacu Prezydenckim z dumą opowiadano o...

Kto kryje złodziei GetBack? Prokuratura Korneluka ściga ex-prezesa walczącego...

Aferzyści z GetBack bezkarni. Prokuratorzy Dariusza Korneluka nie chcą rozliczać...

Grupa Obajtka nietykalna. Prokuratura Korneluka robi wszystko, aby ludzie...

Obajtek kryty przez Korneluka. Dlaczego Daniel Obajtek pozostaje na wolności? Czy...

Gra w urażoną niewinność. Jak PiS ucieka od rozliczeń

Spór między Kamilą Gasiuk-Pihowicz a Dariuszem Mateckim wywołał falę...

Zachód według Tuska. Wspólnota wartości czy polityka gróźb?

Donald Tusk w Brukseli nie pojechał po to, by...

Ofiara z wyboru. Dlaczego Nawrocki sam wykluczył się z...

Karol Nawrocki w Davos postanowił zagrać rolę polityka osaczonego...