08 października 2026

Idee na pokaz, stołki na serio. Prawdziwa twarz polityki PiS

„Koncentrujemy się na sferze programowej” – zapewnia Tobiasz Bocheński, europoseł PiS. Gdyby ktoś naprawdę wierzył w te słowa, mógłby pomyśleć, że oto mamy do czynienia z politykiem wizjonerem, który ślęczy nocami nad ustawami, pochylony nad losem polskiej gospodarki czy edukacji. Problem w tym, że każdy, kto choć raz słyszał Bocheńskiego, wie, że to tylko dekoracja. Puste hasło, które ma przykryć najprostszy fakt: w PiS liczy się tylko to, żeby dalej siedzieć przy władzy.

Polityk mówi o „sztuce kompromisu” i „negocjacjach”, jakby zdradzał jakiś sekret wielkiej dyplomacji. Ale w praktyce to nic innego, jak chłodna kalkulacja: ilu posłów trzeba przeciągnąć, kogo wciągnąć do koalicji, żeby się zgadzało w Excelu. Reszta? Detale. Program – jak sam zdradza – można sobie dopisać później.

Najbardziej uderzające w jego wypowiedziach jest to, że Bocheński potrafi w jednym zdaniu obnażyć własną hipokryzję. Z wyższością mówi o opozycji: „Oni wszyscy są razem, bo nienawidzą PiS-u. (…) Są w stanie zrobić wszystko, najbardziej absurdalne rzeczy po to, żeby utrzymać się u władzy i u stołków”. Brzmi znajomo? Owszem – dokładnie tak można by opisać PiS. Tyle że tam to już nie absurd, a „sztuka politycznego kompromisu”.

Europoseł próbuje też bagatelizować pytania o ewentualną koalicję z Konfederacją. „Jakbyśmy wszyscy się ze sobą zgadzali, to byśmy sobie jedną dużą partię zrobili, byłoby miło i byśmy sobie z ‘dzióbków spijali’” – mówi z uśmiechem. To ma być dowcip, ale w rzeczywistości to smutna diagnoza polskiej polityki. Oto przedstawiciel partii rządzącej, który publicznie przyznaje, że różnice programowe to w zasadzie formalność. Najważniejsze, żeby było „miło” – czyli żeby można było dogadać się na zapleczu i nadal korzystać z dobrodziejstw władzy.

Bocheński lubi przedstawiać PiS jako ugrupowanie ideowe, w przeciwieństwie do „bezprogramowej” opozycji. „Po prawej stronie różnice są programowe” – tłumaczy. Tylko że chwilę później nie wyklucza rozmów z partią, którą sam nazywa „agresywną” i „krytycznie nastawioną do rządów PiS”. To tak, jakby ktoś deklarował miłość do zdrowego stylu życia, a jednocześnie rozważał sponsoring od producenta fast foodów.

Ironia polega na tym, że Bocheński próbuje przekonać wyborców, iż PiS to bastion powagi i idei, podczas gdy jego własne słowa brzmią jak instrukcja obsługi politycznego targowiska. „Wyborcy będą nas rozliczać z naszych umiejętności negocjacyjnych” – mówi z dumą. Czyli: drogi obywatelu, nie oceniaj nas po tym, co robimy dla ciebie. Oceniaj, jak sprytnie potrafimy się dogadać z kimkolwiek, kto da nam większość. To nie jest program, to polityczny stand-up.

Jeszcze zabawniejsze stają się jego próby udowadniania, że PiS nie jest jak reszta. Opozycja? „Są w stanie zrobić wszystko, żeby utrzymać się przy władzy”. A PiS? No cóż, PiS robi dokładnie to samo, ale z poważną miną i kazaniem o „ideach”. To trochę jak złodziej, który tłumaczy w sądzie, że przecież nie kradł dla siebie, tylko „w imię wyższych wartości”.

Bocheński chciałby uchodzić za polityka, który wie, dokąd prowadzi Polskę. Tymczasem coraz częściej brzmi jak cyniczny menedżer partyjnego interesu, który w kółko powtarza te same formułki o „programie” i „pracy”. Za tymi frazesami nie kryje się nic poza jednym celem: władzą. Władzą za wszelką cenę.

PiS przez lata budował narrację o „obronie zwykłych Polaków”. Dziś nawet własnymi słowami demaskuje, że chodzi o obronę stołków. Tobiasz Bocheński jest tego najlepszym przykładem – mówi głośno to, co jego koledzy zwykle chowają między wierszami. I może za to powinniśmy mu być wdzięczni. Bo w końcu ktoś otwarcie przyznał, że w PiS program nie ma żadnego znaczenia.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Kaczyński już nie rozdaje wszystkich kart. W PiS zaczęło...

Jeszcze kilka lat temu publiczne zakwestionowanie decyzji Jarosława Kaczyńskiego...

Panika u Morawieckiego. Wielki plan nowej partii właśnie się...

Jeszcze kilka tygodni temu wszystko miało wyglądać imponująco. Mateusz...

Obajtek pyta Żurka: „Gdzie te straty?”. Odpowiedź może go...

Daniel Obajtek postanowił przejść do kontrataku. Po zatrzymaniu pięciu...

Ludzie uciekają z TV Republika. Sakiewicz ma coraz większy...

W Telewizji Republika zaczyna robić się tłoczno przy drzwiach...

PiS ruszył na ratunek ludziom Orlenu. Wójcik już wydał...

Michał Wójcik najwyraźniej już wie, co wydarzyło się w...

Nawrocki urządził sobie sędziowską poczekalnię. 57 osób bez decyzji

Pięćdziesięciu siedmiu asesorów sądowych czeka na decyzję Karola Nawrockiego....
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img