Krzysztof Stanowski pogrąża się w aferze związanej z finansowaniem jego przedsięwzięć przez ludzi oskarżonych m.in. o handel kobietami.
Panu już ta historia z braniem kasy od mafii handlującej kobietami zupełnie pomieszała w głowie. Proszę nie panikować tylko szczerze powiedzieć ile Pan wziął od nich milionów. Ja mogę na Pana pytanie odpowiedzieć z całą szczerością: o śmierci Leppera nie wiem nic (poza tym co z mediów). Czekam na Pana też szczerą odpowiedź ile Pan wziął kasy od firm powiązanych z ludźmi podejrzewanymi o kuplerstwo i twardą pornografię – napisał Roman Giertych.
Powinien Pan odpowiedzieć na pytanie: ile milionów przyjął Pan od firm, których właściciele są zamieszani w handel kobietami. To pytanie postawili Panu internauci, którzy odkryli te powiązania. Proszę im odpowiedzieć – dodał później Giertych.
Afera Stanowskiego ma dotyczyć m.in. kontaktów z firmami, które są oskarżane o przestępstwa takie jak handel kobietami czy kuplerstwo.











