08 października 2026

Połajanki Ziobry. Próbuje się przypodobać?

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości i nieustający strażnik moralności patriotycznej, właśnie z Budapesztu – gdzie przebywa w towarzystwie swojego ideowego bliźniaka Viktora Orbána – udzielił Donaldowi Tuskowi lekcji kultury osobistej. „Przeproś Donalda Trumpa za swoje słowa, bo tego wymaga osobista kultura i tego wymaga interes Polski” – perorował na antenie Telewizji wPolsce24. I dodał z tą swoją charakterystyczną pewnością: „To takie proste powiedzieć: przepraszam”.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z klinicznym przypadkiem politycznego masochizmu. Ten sam Ziobro, który przez lata budował wizerunek nieugiętego suwerena, gotowego rzucić wyzwanie Brukseli, Berlinowi i całemu światu, dziś pada na kolana przed amerykańskim miliarderem, którego kiedyś sam Donald Tusk nazwał – słusznie czy nie – zagrożeniem dla zachodniego porządku.

Ale zostawmy na moment Trumpa. Najciekawsze jest to, co Ziobro mówi między wierszami. Oto były prokurator generalny, człowiek, który kontrolował cały aparat represji państwa, dziś sugeruje, że krytyka pod wpisem ambasadora USA Toma Rose’a to efekt działania „farm trolli giertychowskich, zawsze go popierających”. I że „nie sądzę, żeby to było bez wiedzy Tuska realizowane”. Innymi słowy: premier Polski steruje botami, które atakują amerykańskiego dyplomatę. Paranoja? Oczywiście. Ale w świecie Ziobry to już standard.

Warto przypomnieć, że ten sam Ziobro nigdy nie przeprosił za nazywanie sędziów „kastą”, za nocne zatrzymania kobiet w ciąży, za Hekate, za respiratory-widma, za Pegasusem inwigilowanych przeciwników politycznych. Nigdy nie powiedział „przepraszam” matkom dzieci z niepełnosprawnościami, które wyzywał od leni. Nigdy nie zdobył się na gest pokory wobec własnych ofiar systemu, który budował z taką lubością.

Teraz nagle odkrył wartość przeprosin – ale tylko wtedy, gdy mają je składać inni, i tylko przed Donaldem Trumpem.

To nie jest już zwykła hipokryzja. To jest coś znacznie gorszego: kompletna utrata instynktu państwowego. Ziobro publicznie cieszy się z tego, że amerykański ambasador krytykuje decyzje polskiego rządu w sprawie deregulacji Omnibus I. „Myślę, że wypowiedź pana ambasadora jest bardzo ciekawą sugestią współpracy polsko-amerykańskiej” – mówi z entuzjazmem godnym neofity. Czyli kiedy USA krytykują Polskę rządzoną przez Tuska, to „ciekawa sugestia”. Kiedy krytykowały Polskę rządzoną przez PiS – to była „bezczelna ingerencja”.

Ziobro zdaje się nie zauważać, że właśnie wykonuje dokładnie ten sam gest, który kiedyś tak ochoczo przypisywał „zdrajcom” i „niemieckim agentom”. Tyle że teraz klęczy nie przed Merkel czy Macronem, tylko przed Trumpem – i robi to z taką samą gorliwością, z jaką kiedyś klęczeli przed nim jego podwładni w prokuraturze.

„Jeżeli kogoś Putin się boi, to wiem, że boi się Stanów Zjednoczonych” – mówi Ziobro. Prawda oczywista. Ale zaraz dodaje: „W interesie Polski jest utrzymywać jak najlepsze relacje z Donaldem Trumpem, a nie drażnić go, wyzywać czy prężyć muskuły w stosunku do ambasadora amerykańskiego”.

Czyli co? Żeby Putin się bał, Polska ma się płaszczyć przed Trumpem? Że bezpieczeństwo naszego kraju zależy od tego, czy Tusk powie „przepraszam” za słowa sprzed lat? To nie jest polityka zagraniczna. To jest polityka wasalna.

Najsmutniejsze, że Ziobro naprawdę wierzy, że wykonuje patriotyczny obowiązek. Że jego serwilizm wobec Trumpa to wyraz troski o Polskę. Tymczasem pokazuje jedynie, jak głęboko PiS zinternalizował logikę zależnego klienta: kiedyś klęczeli przed Putinem (pakt energetyczny, Smoleńsk, Orbán), dziś przed Trumpem. Zawsze przed kimś większym, zawsze z pozycji siły słabszego.

I zawsze z tym samym moralnym oburzeniem wobec tych, którzy próbują stać prosto.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Kaczyński już nie rozdaje wszystkich kart. W PiS zaczęło...

Jeszcze kilka lat temu publiczne zakwestionowanie decyzji Jarosława Kaczyńskiego...

Panika u Morawieckiego. Wielki plan nowej partii właśnie się...

Jeszcze kilka tygodni temu wszystko miało wyglądać imponująco. Mateusz...

Obajtek pyta Żurka: „Gdzie te straty?”. Odpowiedź może go...

Daniel Obajtek postanowił przejść do kontrataku. Po zatrzymaniu pięciu...

Ludzie uciekają z TV Republika. Sakiewicz ma coraz większy...

W Telewizji Republika zaczyna robić się tłoczno przy drzwiach...

PiS ruszył na ratunek ludziom Orlenu. Wójcik już wydał...

Michał Wójcik najwyraźniej już wie, co wydarzyło się w...

Nawrocki urządził sobie sędziowską poczekalnię. 57 osób bez decyzji

Pięćdziesięciu siedmiu asesorów sądowych czeka na decyzję Karola Nawrockiego....
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img