06 października 2026

Gdzie dwóch się modli, tam trzeci notuje. Wigilia na Nowogrodzkiej

W Prawie i Sprawiedliwości od lat obowiązuje prosta zasada: lojalność wobec prezesa nie wymaga deklaracji, bo jest domyślna. Tym większe poruszenie wywołała decyzja Mateusza Morawieckiego o zorganizowaniu własnego, konkurencyjnego spotkania wigilijnego. W partii, w której symbole i rytuały znaczą więcej niż formalne uchwały, druga wigilia nie jest drobiazgiem. Jest pytaniem o władzę, hierarchię i o to, kto znalazł się po „właściwej” stronie stołu.

Dotąd scenariusz był niezmienny. – „Dostajemy zaproszenie na godz. 18, ale zwykle jest tak, że prezes się spóźnia i zaczynamy Wigilię o 19” – opowiada jeden z polityków PiS. Czekanie na Jarosława Kaczyńskiego było częścią rytuału, potwierdzeniem centralizacji władzy. Tym razem Mateusz Morawiecki zaprosił swoich gości na godz. 20, już po spotkaniu na Nowogrodzkiej. – „Organizowanie przez Mateusza tej wigilii zostało odebrane jako gest konfrontacyjny wobec prezesa” – przyznaje rozmówca Onetu.

Na liście obecnych znaleźli się m.in. Michał Dworczyk, Ryszard Terlecki i Kamil Bortniczuk, a także Olga Semeniuk-Patkowska, Piotr Müller, Janusz Cieszyński, Kazimierz Smoliński, Marcin Ociepa, Krzysztof Szczucki czy Zbigniew Bogucki. Na opublikowanych zdjęciach widać również długą listę kolejnych nazwisk – od Filipa Kaczyńskiego po Mirosławę Stachowiak-Różecką. Sama liczba uczestników, około pięćdziesięciu osób, wystarczyła, by w partyjnych korytarzach zaczęto szeptać o frakcjach.

Pytanie, które dziś krąży po Nowogrodzkiej, brzmi: czy ci politycy właśnie zapisali się na listę do czystek? Oficjalnie nikt o tym nie mówi. Nieoficjalnie – atmosfera jest gęsta. Jeszcze przed wigilią z biura klubu parlamentarnego poszły telefony z jednoznacznym komunikatem: „Jedyną oficjalną wigilią partii jest spotkanie przy ul. Nowogrodzkiej”. Jeden z posłów komentował ironicznie: – „Po takich słowach to strach nawet na własną wigilię w domu pójść”.

W PiS pamięć instytucjonalna jest długa. Partia zna mechanizm „miękkich” kar: pominięcie na listach wyborczych, degradacja w strukturach, brak wsparcia w lokalnych konfliktach. Czystki nie muszą mieć formy spektakularnych wykluczeń. Wystarczy, że ktoś przestanie odbierać telefon. Dlatego nie dziwi, że po spotkaniu u Morawieckiego część uczestników zaczęła – jak relacjonują media – wydzwaniać na Nowogrodzką, by się tłumaczyć. Sam fakt tych telefonów mówi więcej niż jakiekolwiek dementi.

Równocześnie trudno uznać, że Morawiecki działał w politycznej próżni. Były premier, dziś wiceprezes partii, wysyła sygnał: w PiS istnieje alternatywne centrum grawitacji. Dla jednych to próba konsolidacji „młodszej” frakcji, dla innych – nieodpowiedzialne „dosypywanie do pieca”. – „Do mediów pójdzie przekaz, że gdy wszyscy inni łączą się i wybaczają sobie winy, to w PiS dochodzi do awantury nad wigilijnym stołem” – przewiduje jeden z działaczy.

Czy uczestnicy drugiej wigilii zapłacą za swoją obecność? Dziś raczej obserwują kalendarz i czekają na sygnały. W PiS lojalność bywa testowana po cichu, a rachunki wystawiane z opóźnieniem. Jedno jest pewne: od tego grudnia nawet opłatek przestał być neutralny. A partia, która musi liczyć uczestników wigilii, by ocenić ich wierność, zdradza stan głębokiego kryzysu zaufania. W takim klimacie listy – nawet jeśli jeszcze nie istnieją – zawsze są tylko kwestią czasu.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Konie, koniowozy i ring bokserski. Nawrocki dostarcza powodów do...

Karol Nawrocki chciał być prezydentem siły. Bokser, człowiek sportu,...

Coraz więcej zarzutów po wyborach. Michalik żąda ponownego przeliczenia...

Eliza Michalik stawia pytanie, którego nie da się już...

Komorowski bezlitośnie punktuje Nawrockiego. „Niepotrzebnie mówił cokolwiek”

Bronisław Komorowski wyjątkowo celnie uchwycił problem, jaki Karol Nawrocki...

„Spodziewamy się zemsty”. Na Nowogrodzkiej nerwowo czekają na ruchy...

Przemysław Czarnek chyba powiedział o kilka słów za dużo....

PiS chce teraz naprawiać Polski Ład. Tylko kto odpowie...

Prawo i Sprawiedliwość znalazło winnego problemów przedsiębiorców. I tym...

PiS wreszcie wie, jak dobrze rządzić. Szkoda, że dopiero...

Prawo i Sprawiedliwość dokonało niezwykłego odkrycia. Okazuje się, że...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img