09 października 2026

Prawica w rozsypce. Marzenia o władzy, zero zdolności do rządzenia

Polska prawica od lat deklaruje jedno: chce rządzić. Problem polega na tym, że im głośniej to powtarza, tym wyraźniej pokazuje, że nie potrafi rządzić nawet sama sobą. Spory personalne, sprzeczne wizje państwa, wzajemne oskarżenia o zdradę i nieczystość ideologiczną stały się znakiem firmowym tego obozu. A przecież państwo nie jest poligonem do testowania ambicji liderów ani areną niekończących się prób sił między partyjnymi frakcjami.

Największym paradoksem jest los Prawa i Sprawiedliwości. Partia, która przez osiem lat sprawowała władzę i deklarowała, że jest „gwarantem stabilności”, dziś sama jest źródłem niestabilności. Po utracie rządów PiS nie tylko nie potrafił wyciągnąć wniosków z porażki, ale też ugrzązł w sporach o przywództwo, kierunek ideowy i relacje z innymi formacjami prawicy. Z jednej strony słyszymy wezwania do jedności, z drugiej – permanentne wojny podjazdowe i wzajemne podkopywanie autorytetu.

Jeszcze gorzej wygląda sytuacja na obrzeżach tego obozu. Konfederacja występuje raz jako młodszy, radykalniejszy brat PiS, raz jako jego śmiertelny wróg. Jednego dnia politycy Konfederacji deklarują gotowość do współpracy, drugiego – przekonują, że PiS i Platforma to „dwie strony tego samego układu”. W tym samym czasie środowisko Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna idzie jeszcze dalej, podważając podstawowe elementy polityki zagranicznej i bezpieczeństwa państwa. To już nie jest spór o metody, lecz fundamentalna niezgodność co do tego, czym w ogóle ma być polskie państwo.

Efekt? Prawica przypomina orkiestrę, w której każdy gra inną melodię, a dyrygenta brak. Jedni marzą o „rewolucyjnym zerwaniu z III RP”, inni o powrocie do retoryki sprzed kilku lat, jeszcze inni o radykalnym skręcie w stronę izolacjonizmu. Każda z tych wizji wyklucza pozostałe. Każda pretenduje do miana jedynej prawdziwie patriotycznej. A państwo? Państwo w tej układance pojawia się rzadko – częściej jako hasło niż jako realna odpowiedzialność.

Tymczasem Polska potrzebuje dziś czegoś dokładnie odwrotnego: przewidywalności, spójności i zdolności do podejmowania decyzji w długim horyzoncie. Kryzysy ostatnich lat – pandemiczny, energetyczny, geopolityczny – pokazały, jak kosztowne bywa rządzenie oparte na improwizacji i wewnętrznych wojnach. Silny rząd to nie ten, który najgłośniej krzyczy o suwerenności, lecz ten, który potrafi utrzymać stabilny kurs mimo presji i sporów.

Na tym tle wyraźnie widać różnicę, jaką wnosi Koalicja Obywatelska pod przywództwem Donalda Tuska. Można krytykować konkretne decyzje, można spierać się o tempo reform, ale jednego odmówić się nie da: to jedyny obóz polityczny, który dziś jest w stanie zapewnić względną stabilność i przewidywalność rządzenia. Zamiast wojny wszystkich ze wszystkimi mamy próbę budowania kompromisów. Zamiast licytacji na radykalizm – powrót do instytucjonalnych ram państwa.

Prawica w obecnym kształcie nie daje Polsce żadnej gwarancji. Nie potrafi się dogadać, nie potrafi przedstawić wspólnego programu, nie potrafi nawet ustalić, kto z kim i na jakich zasadach miałby rządzić. Marzenia o władzy nie zastąpią zdolności do współpracy. A bez tej zdolności każde hasło o „silnej Polsce” pozostaje pustą deklaracją.

Jeśli więc mówimy dziś poważnie o interesie państwa, odpowiedź jest prosta: Polska potrzebuje silnego i stabilnego rządu. A taki rząd – niezależnie od sympatii i antypatii – gwarantuje dziś tylko obóz skupiony wokół Donalda Tuska. Wszystko inne to polityczna kakofonia, która może dobrze brzmieć na wiecach, ale fatalnie sprawdza się w realnym rządzeniu.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Bielan kreuje się na szarą eminencję polskiej polityki. Sawicki...

Adam Bielan najwyraźniej bardzo chce, żeby Polacy wiedzieli, że...

Moskal próbuje się ratować po zeznaniach Krala. Nie idzie...

Michał Moskal postanowił przejść do kontrataku. Po publikacji informacji...

Bielan kreuje się na człowieka Trumpa. Teraz oskarża polski...

Adam Bielan najwyraźniej postanowił przedstawić się Polakom jako człowiek...

Nawrocki pojechał reprezentować Polskę. Skończył w rękawicach na ringu

Karol Nawrocki pojechał na Filipiny jako prezydent Rzeczypospolitej, a...

Kral zaczął mówić. W prokuraturze padło nazwisko Kaczyńskiego

Michał Moskal miał być człowiekiem Jarosława Kaczyńskiego od kryptowalut....

Czarnek nagle został strażnikiem publicznych pieniędzy. Pamięć ma wyjątkowo...

Przemysław Czarnek odkrył właśnie uroki oszczędnego państwa. Były minister...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img