Z polskiego punktu widzenia jedno jest ważne w operacji USA w Wenezueli: nasz polski interes. Nie amerykański, nie chiński, rosyjski czy meksykański ale nasz. Z naszego punktu widzenia operacja Trumpa przyczynić się może do większej dostępności ropy naftowej i spadku jej ceny. To z kolei zagłodzi Rosję – mówi Roman Giertych.
Trzeba jeszcze wspomnieć, że w polskim interesie jest również, aby zasady prawa międzynarodowego i zasady samostanowienia były respektowane. Jest to ważne, bo respektowanie tych wartości w polityce międzynarodowej wzmacnia naszą niepodległość. Z tego punktu widzenia operacja USA nie jest prosta do oceny. Z jednej strony brak jest zgody RB ONZ na taką operację co czyni ją nieuprawnioną interwencją.
Z drugiej strony Maduro to zbrodniarz i komunista, który sfałszował wybory i głodzi cały naród. Nie miał żadnej legitymizacji do sprawowania władzy w imieniu narodu. Z tego powodu działania USA można jakoś usprawiedliwiać, chociaż stanowią zły precedens. Jest bowiem oczywiste, że działania Trumpa wzmocnią politykę koncertu mocarstw. Za przykładem USA mogą pójść Chiny czy Rosja, a wypełnienie zobowiązań sojuszniczych USA zależeć będzie od Trumpa, który nie ukrywa sympatii do Putina.
Tym bardziej musimy z Europy zrobić takie mocarstwo i nie godzić się na próby z jego strony rozwalania naszej Unii. Musimy też dalej wzmacniać wojsko polskie, gdyż jeżeli umiesz liczyć to licz na siebie.
Operacja Trumpa stała się też okazją dla zdrajców spod znaku PiS takich jak Mariusz Kamiński i Tomas Sakiewicz do prawie otwartego wzywania do interwencji USA w Polsce celem obalenia demokratycznie wybranego rządu. Tego typu postawy muszą zostać ukarane, bo stanowią zdradę stanu. W razie konfliktu z Rosją ci zdrajcy np. wypełniając jakąś umowę Trumpa z Putinem mogą nam zrobić nową Targowicę. Serwilizm pisowski wobec USA osiągnął stopień prowadzący do zdrady własnego państwa.
Dlatego złożę na tych zdrajców zawiadomienie. Trzeba zdradę karać w zarodku.
I na koniec: musimy rozliczenia PiS doprowadzić do końca, bo oni tą zdradę knują przerażeni odpowiedzialnością za swoje złodziejstwa. W tym obszarze musi dojść do przyspieszenia. Mam nadzieję, że Prokurator Krajowy weźmie sobie tę nową sytuację do serca i poleci działać szybko i skutecznie – podsumowuje Giertych.










