17 lutego 2026

Azyl zamiast odpowiedzialności. Ucieczka Zbigniewa Ziobry

Sprawa azylu politycznego Zbigniewa Ziobry na Węgrzech ma wszystkie cechy spektaklu, który miał przykryć sedno problemu: odpowiedzialność. Były minister sprawiedliwości, przez lata twarz twardej ręki państwa i bezkompromisowej retoryki, nagle ogłasza, że musi chronić siebie i rodzinę przed „politycznym bandytyzmem”. Brzmi to jak próba napisania nowej legendy o własnej biografii — legendy, która z faktami ma niewiele wspólnego.
Monika Olejnik nazwała Ziobrę „tchórzem” i to słowo, jakkolwiek ostre, trafia w punkt. Nie dlatego, że jest obelgą, lecz dlatego, że opisuje postawę: ucieczkę w momencie, gdy należałoby stanąć twarzą w twarz z konsekwencjami własnych decyzji. „Wstyd panie Ziobro! Może stworzy pan rząd na uchodźstwie z siedzibą w Budapeszcie?” — napisała dziennikarka, celnie punktując groteskowość całej sytuacji. Ironia jest tu narzędziem obrony zdrowego rozsądku.
Ziobro przedstawia swoją decyzję jako akt odwagi. „Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Stawiam opór postępującej dyktaturze” — ogłosił, kreśląc obraz Polski jako państwa opresyjnego. To retoryka dobrze znana: wielkie słowa, zero konkretów, odwrócenie ról. Człowiek, który przez lata nadzorował prokuraturę i sądy, dziś mówi o „kryminalnym przejęciu Prokuratury Krajowej”. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to projekcja — przerzucanie na innych tego, co samemu robiło się wczoraj.
W tej opowieści Węgry stają się sceną symboliczną. Budapeszt, rządzony przez Viktora Orbána, to nie tyle bezpieczna przystań, co ideologiczny azyl. Ziobro nie ucieka do państwa neutralnego; wybiera kraj, w którym władza i prokuratura są splecione tak ściśle, jak tylko można sobie wyobrazić. Anegdota o „Polak friend” w sklepiku i „piątce do przybicia” brzmi jak starannie dobrana scenka mająca ocieplić wizerunek uchodźcy. Tyle że to nie reportaż z wakacji, lecz poważna sprawa publiczna.
Krytycy Ziobry, w tym dziennikarze „Gazety Wyborczej” i TOK FM, mówią wprost o tchórzostwie. I mają ku temu powody. Jeśli ktoś twierdzi, że jest ofiarą bezprawia, powinien walczyć o swoje racje w kraju, korzystając z dostępnych środków prawnych. Ucieczka za granicę — zwłaszcza do politycznego sojusznika — podkopuje wiarygodność takich deklaracji. To nie jest „walka”, to jest unikanie.
Monika Olejnik, krytykowana przez prawicę za ostrość sądów, w tej sprawie spełnia klasyczną rolę publicystki: nazywa rzeczy po imieniu. Jej komentarz nie jest wyrazem partyjnej sympatii, lecz sprzeciwu wobec cynizmu. Gdy Ziobro mówi o „osobistej zemście Donalda Tuska”, Olejnik i inni przypominają, że państwo prawa polega na rozliczalności — także byłych ministrów.
Ta historia ma wymiar szerszy niż los jednego polityka. To test na dojrzałość debaty publicznej. Czy damy się porwać narracji o „dyktaturze”, czy zapytamy spokojnie: przed czym właściwie ucieka Zbigniew Ziobro? I dlaczego robi to teraz? Odpowiedzi na te pytania są ważniejsze niż jakakolwiek anegdota z budapeszteńskiego sklepiku.


Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Odlot Kaczyńskiego. Tego się nawet w PiS nie spodziewali

Są momenty w polityce, gdy retoryka przekracza granicę ostrego...

Ziobro ucieknie do Rosji? Nowy rząd Węgier nie będzie...

Ziobro schowa się u Putina? Opozycja na Węgrzech cieszy się...

17 mln złotych subwencji PL2050. O to chodzi w...

Pieniądze u Hołowni są najważniejsze. PL2050 nie wychodzi z Koalicji...

Prawda ma być życzliwa? Dziwaczny apel Kaczyńskiego

Kiedy w partii wybucha kolejna awantura, naturalnym odruchem lidera...

Milczeć albo wylecieć. Ultimatum Kaczyńskiego

W Prawie i Sprawiedliwości znów wybuchła wojna domowa. Tym...

PiS naprawdę tego chce? Igrają z naszym bezpieczeństwem!

Wypowiedzi polityków Prawo i Sprawiedliwość coraz częściej brzmią jak...