16 września 2026

Azyl, który uwiera. Ziobro stał się obciążeniem dla PiS

Ucieczka Zbigniewa Ziobry na Węgry nie jest już tylko osobistym dramatem byłego ministra sprawiedliwości ani prawną awanturą o azyl. Stała się testem zbiorowej pamięci i społecznego osądu. A ten osąd jest bezlitosny. Polacy nie mają wobec Ziobry złudzeń – i coraz wyraźniej dają do zrozumienia, że jego obecność w polityce obciąża nie tylko jego samego, lecz także partię, z której się wywodzi.

Fakty są znane i powtarzane jak refren. Władze w Budapeszcie przyznały Ziobrze ochronę międzynarodową, uznając, że w Polsce grożą mu „prześladowania polityczne”. Tymczasem w kraju toczy się wobec niego postępowanie prokuratury, obejmujące m.in. zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą w resorcie sprawiedliwości i ręcznego sterowania konkursami z Funduszu Sprawiedliwości. Łącznie – 26 przestępstw. To nie jest polityczna publicystyka, lecz katalog zarzutów.

Politycy Prawo i Sprawiedliwość bronią Ziobry, przekonując, że nie może on liczyć na uczciwy proces. – „Azyl polityczny został przyznany ze względu na to, że prokuratura działa jako organ umotywowany politycznie” – mówił na antenie RMF FM były premier Mateusz Morawiecki. – „Czy Zbigniew Ziobro jest ścigany ze względów politycznych? Oczywiście, że tak” – dodał. To narracja dobrze znana: państwo prawa zamienia się w państwo opresji dokładnie w tym momencie, gdy dotyka swoich dawnych architektów.

Jeszcze dalej poszedł prezes PiS Jarosław Kaczyński, który pytany o wpływ sprawy Ziobry na partię, stwierdził, że „zupełnie nie przeszkadza”, a jego ewentualne aresztowanie „prowadziłoby do przedwczesnej śmierci”. To słowa mocne, emocjonalne, ale zarazem symptomatyczne: zamiast politycznej refleksji – dramatyzacja, zamiast rachunku odpowiedzialności – apel do współczucia.

Problem w tym, że społeczeństwo przestało tę opowieść kupować. Najnowszy sondaż pracowni SW Research dla Onetu pokazuje wyraźnie: 55,7 proc. Polaków uważa, że pobyt Ziobry na Węgrzech jest obciążeniem wizerunkowym dla PiS. Przeciwnego zdania jest zaledwie 18,5 proc., a co czwarty badany nie ma zdania. To nie jest drobne wahnięcie nastrojów – to sygnał, że społeczna cierpliwość się wyczerpała.

Co ważne, ten sceptycyzm wobec Ziobry nie kończy się na elektoracie opozycyjnym. Coraz częściej słychać go także wewnątrz PiS, choć zwykle półgębkiem i poza kamerami. Dla wielu działaczy były minister sprawiedliwości stał się politycznym balastem: symbolem epoki nadużyć, konfliktów i radykalizmu, który dziś utrudnia partii odbudowę wiarygodności. Oficjalnie nikt tego nie powie, ale sondaże mówią same za siebie.

Ziobro miał być twarzą „twardej ręki” państwa, bezkompromisowego ścigania przestępców i moralnej odnowy. Dziś siedzi w Budapeszcie jako uchodźca polityczny, a większość Polaków widzi w tym nie akt heroizmu, lecz ucieczkę przed odpowiedzialnością. Paradoks polega na tym, że im głośniej jego partyjni koledzy zapewniają o niewinności i prześladowaniach, tym wyraźniej widać rozdźwięk między partyjną narracją a społecznym odbiorem.

Sprawa Ziobry stała się więc czymś więcej niż indywidualnym dramatem prawnym. Jest lustrem, w którym odbija się bilans rządów PiS w obszarze państwa prawa. I to lustro pokazuje obraz, od którego nawet najwierniejsi sojusznicy zaczynają odwracać wzrok.

 

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Nawrocki kontra tańsze paliwo. Tusk stawia prezydenta pod ścianą

Karol Nawrocki może wetować ustawy Donalda Tuska, może prowadzić...

Kto po Kaczyńskim? Kandydatów jest wielu, ale żaden nie...

Jarosław Kaczyński może pozostawić po sobie PiS, struktury, pieniądze,...

„Nie wierzcie w te bajki”. Kaczyński próbuje wmówić Polakom,...

Jarosław Kaczyński najwyraźniej postanowił zastosować jedną z najstarszych politycznych...

Kiedyś PiS szydził z „ciamajdanu”. Dziś sam urządza go...

Władysław Kosiniak-Kamysz znalazł chyba najlepsze określenie na to, co...

Morawiecki straszy wojną, żeby uderzyć w Tuska. Niebezpieczna gra...

Są granice politycznej walki, których odpowiedzialny były premier nie...

Nawrocki blokuje, kierowcy płacą. Diesel przebija 9 zł

Dziewięć złotych za litr oleju napędowego jeszcze niedawno brzmiałoby...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img