08 października 2026

Zawsze winni inni. Ziobro i mechanizm przerzucania odpowiedzialności

Zbigniew Ziobro znów znalazł winnych. Znowu są nimi Tusk, „neoprokuratorzy” i szeroko pojęta „obecna władza”. I znowu cała sprawa wygląda jak klasyczny przykład polityki uprawianej na Twitterze: dużo emocji, dużo wielkich słów i bardzo mało odpowiedzialności za fakty. Tym razem pretekstem do kolejnej awantury stały się Centra Pomocy Dzieciom finansowane z Funduszu Sprawiedliwości – projekt, który miał być wizytówką troski państwa o ofiary, a okazał się symbolem jego organizacyjnej i moralnej porażki.

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiadało utworzenie ogólnopolskiej sieci takich placówek. Według pierwotnych założeń miało ich powstać co najmniej 16. Jak ujawniła „Rzeczpospolita”, do dziś działają zaledwie trzy. Organizacje pozarządowe alarmowały, interweniowały, pisały pisma i prosiły o korektę zasad konkursów. „Nie przyniosło to żadnych efektów” – czytamy w dzienniku. W praktyce oznacza to, że system wsparcia dla skrzywdzonych dzieci po prostu się nie zmaterializował.

Adwokat Adam Gomoła skomentował sprawę bez owijania w bawełnę: „Kompromitacja kolejnego projektu w ‘nowym’ Funduszu Sprawiedliwości. Tym razem padł projekt Centrów Pomocy Dzieciom. Miało być 16, działają 3. W tle ta sama prywatna firma dokonująca oceny ofert”. I dodał jeszcze mocniej: „To dopełnienie ponurego obrazu pomocy pokrzywdzonym jaki funduje nam obecne Ministerstwo Sprawiedliwości”.

W tym miejscu można by oczekiwać od byłego ministra refleksji albo choćby cienia samokrytyki. W końcu to on przez lata zarządzał Funduszem Sprawiedliwości i uczynił z niego polityczne narzędzie, rozdysponowując setki milionów złotych w sposób co najmniej kontrowersyjny. Ale zamiast tego dostaliśmy kolejny wpis na platformie X, pełen patosu i oskarżeń.

„Gdy byłem ministrem zbudowaliśmy z środków Funduszu Sprawiedliwości pierwszą w historii ogólnopolską sieć ośrodków pomocy ofiarom przestępstw” – napisał Ziobro. „W ponad 300 centrach wsparcie znalazło kilkaset tysięcy poszkodowanych”. A potem już klasycznie: „Tusk z Żurkiem zostawili bez pomocy ofiary przestępstw w całej Polsce. A teraz porzucili nawet skrzywdzone dzieci. Oni nie mają już nawet prostych ludzkich odruchów…”.

Problem polega na tym, że ta narracja brzmi jak autopromocyjna broszura sprzed kilku lat, a nie jak odpowiedź na realne pytania o obecny stan systemu. Bo jeśli „cały system przestał istnieć”, jak twierdzi Ziobro, to wypadałoby zapytać, na jak solidnych fundamentach był on zbudowany? Skoro wystarczyło kilka decyzji administracyjnych, by wszystko się rozsypało, to być może problem nie leży wyłącznie w „złej woli Tuska”, ale w samej konstrukcji Funduszu, który przez lata funkcjonował bardziej jako polityczny bankomat dla politycznego środowiska Zbigniewa Ziobry niż stabilna instytucja publiczna?

Ironii całej sytuacji dopełnia fakt, że Ziobro udziela tych dramatycznych komentarzy z Budapesztu, gdzie uzyskał azyl polityczny. „Jestem ofiarą polowania i nagonki” – przekonuje, tłumacząc swoją decyzję. Zapewnia też, że wróci „nawet dzisiaj, jeśli w Polsce wróci prawo”. To brzmi jak deklaracja z innej rzeczywistości: polityk, który przez lata podporządkowywał prokuraturę własnej woli, dziś przedstawia się jako symbol bezprawnie prześladowanego.

W gruncie rzeczy cała ta historia z Centrami Pomocy Dzieciom pokazuje coś więcej niż tylko kolejną porażkę administracyjną. Pokazuje styl uprawiania polityki, w którym realne problemy są jedynie paliwem do twitterowych bitew. Zamiast odpowiedzialności jest narracja o „nagonce”. Zamiast wyjaśnień – moralny szantaż. A dzieci, które miały być beneficjentami systemu, znikają gdzieś między jednym wpisem a drugim. Jak zwykle.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Kaczyński już nie rozdaje wszystkich kart. W PiS zaczęło...

Jeszcze kilka lat temu publiczne zakwestionowanie decyzji Jarosława Kaczyńskiego...

Panika u Morawieckiego. Wielki plan nowej partii właśnie się...

Jeszcze kilka tygodni temu wszystko miało wyglądać imponująco. Mateusz...

Obajtek pyta Żurka: „Gdzie te straty?”. Odpowiedź może go...

Daniel Obajtek postanowił przejść do kontrataku. Po zatrzymaniu pięciu...

Ludzie uciekają z TV Republika. Sakiewicz ma coraz większy...

W Telewizji Republika zaczyna robić się tłoczno przy drzwiach...

PiS ruszył na ratunek ludziom Orlenu. Wójcik już wydał...

Michał Wójcik najwyraźniej już wie, co wydarzyło się w...

Nawrocki urządził sobie sędziowską poczekalnię. 57 osób bez decyzji

Pięćdziesięciu siedmiu asesorów sądowych czeka na decyzję Karola Nawrockiego....
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img