06 października 2026

Strach zamiast odpowiedzialności. Jak PiS handluje losem polskiej wsi

Gdy Prawo i Sprawiedliwość organizuje kongres pod hasłem „Bronimy Polskiej Wsi”, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z politycznym teatrem, w którym dekoracje są starannie dobrane, ale scenariusz od dawna znany. Wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego, Daniela Obajtka czy Mariusza Błaszczaka brzmią jak echo minionej epoki – epoki, w której PiS chętnie opowiadał o trosce o rolników, jednocześnie systematycznie osłabiając ich realną pozycję na rynku.

Prezes Kaczyński zapewniał, że „kiedy rządziliśmy, sprawy wsi szły w kierunku korzystnym dla rolników”. Problem w tym, że rolnicy pamiętają coś innego: wzrost kosztów produkcji, chaos w polityce dopłat, upadek wielu małych gospodarstw. PiS przez osiem lat rządów budował narrację o „polskiej wsi jako bastionie suwerenności”, ale w praktyce promował model rolnictwa uzależniony od wielkich koncernów, często powiązanych z państwem i polityką.

Na tym tle szczególnie groteskowo wypada alarm Błaszczaka w sprawie umowy UE–Mercosur. Przewodniczący klubu parlamentarnego PiS ostrzega: „Umowa Unia Europejska–Mercosur to poważne zagrożenie dla polskich rolników i naszego bezpieczeństwa żywnościowego”. Brzmi dramatycznie, niemal apokaliptycznie. Tyle że to PiS współtworzył unijną politykę handlową, a premier Morawiecki brał udział w negocjacjach. Dziś partia próbuje wmówić opinii publicznej, że była jedynym obrońcą, który „zablokował” umowę w 2019 roku. W rzeczywistości była to decyzja polityczna wynikająca z presji wewnętrznej, a nie konsekwentna strategia ochrony rolnictwa.

Błaszczak idzie dalej i przerzuca winę na obecny rząd, mówiąc, że „nie zbudował w Brukseli mniejszości mogącej zablokować Mercosur”. To klasyczna taktyka PiS: przez lata zaniedbań i konfliktów z partnerami europejskimi doprowadzić do marginalizacji Polski, a potem narzekać, że nikt nas nie słucha. Trudno zbudować jakąkolwiek koalicję w Unii, gdy wcześniej traktowało się Brukselę jak wroga, a nie przestrzeń negocjacji.

Jeszcze bardziej ironicznie brzmi zapowiedź projektu uchwały i skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE. Ten sam TSUE, który w narracji PiS był symbolem „dyktatu” i „ingerencji w suwerenność”. Dziś okazuje się nagle instytucją, do której warto się odwołać, gdy potrzebny jest polityczny spektakl. „Polska nie może płacić ceny za bierność rządu” – przekonuje Błaszczak. Tyle że przez osiem lat to właśnie rządy PiS były synonimem bierności w sprawach strukturalnych reform wsi.

Cały kongres „Bronimy Polskiej Wsi” wygląda jak próba odzyskania elektoratu, który coraz częściej czuje się oszukany. PiS mówi o tanim imporcie z Ameryki Południowej, ale milczy o tym, że za jego rządów polski rynek zalewały produkty gorszej jakości z Ukrainy czy z krajów UE, a państwowe instytucje nie radziły sobie z kontrolą. Mówi o bezpieczeństwie żywnościowym, ale zapomina, że jego polityka energetyczna i nawozowa windowała ceny do poziomów nie do udźwignięcia dla małych gospodarstw.

W efekcie mamy partię, która najpierw przez lata budowała system zależności i centralizacji, a dziś próbuje uchodzić za jedynego obrońcę „zwykłego rolnika”. To nie jest realna troska, lecz cyniczna gra na emocjach. Błaszczak i spółka nie tyle bronią polskiej wsi, ile bronią własnej pozycji politycznej, wykorzystując strach i poczucie zagrożenia. A to już nie polityka rolna, lecz czysta propaganda.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Konie, koniowozy i ring bokserski. Nawrocki dostarcza powodów do...

Karol Nawrocki chciał być prezydentem siły. Bokser, człowiek sportu,...

Coraz więcej zarzutów po wyborach. Michalik żąda ponownego przeliczenia...

Eliza Michalik stawia pytanie, którego nie da się już...

Komorowski bezlitośnie punktuje Nawrockiego. „Niepotrzebnie mówił cokolwiek”

Bronisław Komorowski wyjątkowo celnie uchwycił problem, jaki Karol Nawrocki...

„Spodziewamy się zemsty”. Na Nowogrodzkiej nerwowo czekają na ruchy...

Przemysław Czarnek chyba powiedział o kilka słów za dużo....

PiS chce teraz naprawiać Polski Ład. Tylko kto odpowie...

Prawo i Sprawiedliwość znalazło winnego problemów przedsiębiorców. I tym...

PiS wreszcie wie, jak dobrze rządzić. Szkoda, że dopiero...

Prawo i Sprawiedliwość dokonało niezwykłego odkrycia. Okazuje się, że...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img