11 października 2026

Ziobro kontra rzeczywistość. Polityk, który stał się śmieszny

Zbigniew Ziobro od lat funkcjonuje w polskiej polityce jako postać dramatyczna: zawsze osaczony, zawsze atakowany, zawsze na pierwszej linii frontu w walce z „układem”. W ostatnich wystąpieniach przekroczył jednak kolejną granicę — nie tylko retoryczną, ale wręcz psychologiczną. W rozmowie z „Do Rzeczy” na YouTube ogłosił bowiem, że jest głównym celem „zdeprawowanej, przestępczej władzy”, która chce go „cywilnie, politycznie zabić”.

„Głównym celem tej zdeprawowanej, przestępczej władzy, jednak jestem ja. (…) Oni chcą w tym sensie cywilnym, politycznym, na pewno mnie zabić” – mówi Ziobro z powagą, jakby opisywał scenariusz thrillera politycznego, a nie własne problemy prawne.

Problem w tym, że nikt na Ziobrę nie „poluje”. Nikt nie organizuje na niego zamachu, nikt nie wysyła tajnych służb, by go „wyeliminować”. Istnieją natomiast bardzo konkretne, udokumentowane postępowania, kontrole i pytania o odpowiedzialność za sposób sprawowania władzy w czasach, gdy był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym. I to właśnie ten banalny fakt Ziobro próbuje przykryć narracją o wielkim spisku.

Ziobro buduje swój przekaz na klasycznym mechanizmie politycznego mesjanizmu: jeśli ktoś się mną interesuje, to znaczy, że jestem ważny; jeśli prokuratura stawia pytania, to znaczy, że to zemsta; jeśli media krytykują – to kampania nienawiści.

„Nie bez znaczenia jest fakt, że ci ludzie chcieliby mnie wyeliminować z życia politycznego, bo obawiają się mojego powrotu” – przekonuje były minister.

W rzeczywistości jego „powrót” nikogo szczególnie nie przeraża. Ziobro nie jest dziś ani liderem obozu prawicy, ani postacią zdolną samodzielnie kształtować scenę polityczną. Jest raczej politykiem z przeszłości, obciążonym decyzjami, które teraz — w normalnych warunkach państwa prawa — podlegają ocenie.

Ziobro myli dwie rzeczy: polityczne prześladowanie z odpowiedzialnością prawną. A to zasadnicza różnica. Pierwsze jest wymysłem autokratycznych reżimów. Drugie jest fundamentem demokracji.

Kulminacją tej narracji jest decyzja o przyjęciu azylu na Węgrzech. Ziobro tłumaczy ją „brakiem elementarnej gwarancji uczciwego procesu w Polsce”. Mówi o „kryptodyktaturze”, „bezprawiu” i „instrumentalizacji sądów”.

„Organa wymiaru sprawiedliwości są tak naprawdę instrumentem władzy politycznej, która chce realizować swoje cele m.in. poprzez zemstę na mnie” – twierdzi.

To szczególnie ironiczne, gdy wypowiada je człowiek, który przez lata sam podporządkowywał prokuraturę władzy politycznej, wymieniał prezesów sądów, tworzył Izbę Dyscyplinarną i otwarcie atakował sędziów. Ziobro nie jest ofiarą systemu. Jest jednym z jego architektów.

Uciekając na Węgry, nie uciekł przed „reżimem”, lecz przed konsekwencjami własnych decyzji. Azyl nie jest tu gestem odwagi, ale polityczną zasłoną dymną.

Najbardziej uderzające w wypowiedziach Ziobry jest jednak jego przekonanie o własnej wyjątkowości. On naprawdę wierzy, że bez niego świat polityki się zawali, że jest tak groźny dla przeciwników, iż muszą go „zlikwidować”.

„Mógłbym być niebezpiecznym przeciwnikiem, gdyby oni stracili władzę” – mówi z pełną powagą.

To klasyczny syndrom polityka, który zbyt długo był u władzy: zaczyna mylić państwo z samym sobą. Każdą krytykę traktuje jak zamach, każde śledztwo jak prześladowanie, każdą kontrolę jak spisek.

Tymczasem prawda jest znacznie mniej spektakularna: Ziobro nie jest ofiarą polowania. Jest politykiem z bardzo konkretnym bagażem decyzji, który musi się z nimi zmierzyć. Nie na Węgrzech, nie w mediach sprzyjających, nie w narracji o „kryptodyktaturze”, lecz w normalnym, demokratycznym państwie prawa.

I właśnie tego najbardziej się boi. Nie „zamachu”. Nie „eliminacji”. Tylko tego, że po raz pierwszy ktoś zapyta go nie o intencje, ale o odpowiedzialność.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Morawiecki próbuje odciąć się od PiS. Od własnej przeszłości...

Mateusz Morawiecki próbuje rozpocząć nowy rozdział swojej politycznej kariery....

Żurek zapowiada koniec bezkarności. Pięć wniosków o uchylenie immunitetów...

Waldemar Żurek ogłosił kolejny etap rozliczeń nieprawidłowości, do których...

Duda oskarża Tuska o sianie nienawiści. Sam dolewa oliwy...

Andrzej Duda postanowił zabrać głos po dramatycznych wydarzeniach w...

Ludzie Nawrockiego coraz bardziej się pogrążają. Tak tłumaczą prezydenckie...

Otoczenie Karola Nawrockiego znalazło się w trudnej sytuacji. Po...

Kaczyński znowu opowiada to samo. Po 16 latach wciąż...

Minęło już szesnaście i pół roku od katastrofy smoleńskiej,...

Ziemkiewicz już całkiem odleciał. Wymyślił Tuskowi tajną misję z...

Rafał Ziemkiewicz postanowił wyjaśnić Polakom, dlaczego Donald Tusk chce...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img