PiS z kolejnym spadkiem poparcia. Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że Kaczafi traci coraz bardziej dystans do lidera badania (KO- 29.3 proc.) zyskując tylko 20,4 proc. poparcia – pisze Andrzej Długosz.
Ciekawe co się stanie, gdy spadnie poniżej 20 proc.? Czy zacznie się dekompozycja? Trzeci szereg posłów PiS już podobno drepta coraz chętniej do Brauna sprawdzając czy nie wziąłby jednego z drugim delikwentem na swoją listę. Kaczafi odgraża się, że za nic nie będzie współpracował z Griszą po wyborach, ale kto go tam wie. Diety przecież brać się chce.
Konfederację Wolność i Niepodległość wybiera 11,2 proc. ankietowanych. Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna może liczyć na 9,8 proc. głosów. Suma poparcia obu Konf przebija to uzyskiwane przez Kaczafiego. Ważna zmiana. Jeśli się utrwali PiS będzie mieć problem. Jeśli doszła by jeszcze mijanka na drugim miejscu, byłaby sensacja. Dzisiaj trudne, ale za rok?
Nowa Lewica, która uzyskuje 5,8 proc. poparcia. Lewica – marszałkowskie służy partii Czarzastego. Co będzie z Razemkami? Okaże się.
Pod kreską są Partia Razem z poparciem 4,9 proc., Polska 2050 z 1,3 proc., a PSL z 1,4 proc. Trend jest wyraźny. PiS traci na rzecz Brauna. Mentzen i Bosak złapali zadyszkę. Trzecia droga prowadzi do nikąd, co raz bardziej. Szansa na utrzymanie władzy przez Tuska jest realna. Musi urosnąć KO i Lewica. Spaść PiS, nie rosnąć Konfederacja. Niemożliwe? Nie ma rzeczy niemożliwych w polityce – podsumowuje Długosz.











