09 października 2026

Od rządzenia do żenady. PiS żyje korytarzową awanturą

Polityczna Polska od kilku dni żyje sporem, który w normalnym państwie nie zasługiwałby nawet na wzmiankę. Kłótnia między Ryszardem Terleckim a Sebastianem Kaletą urasta jednak do rangi centralnego tematu debaty publicznej. I nie dlatego, że dotyczy spraw państwowych, lecz dlatego, że doskonale obnaża kondycję Prawo i Sprawiedliwość – ugrupowania zagubionego, skłóconego i coraz bardziej żenującego w swoim zachowaniu.

Zaczęło się od sejmowego korytarza i banalnego pytania dziennikarki Arleta Zalewska o konsekwencje nieobecności Zbigniew Ziobro na posiedzeniach Sejm. Terlecki odpowiedział lekceważąco: „No, jak nie przychodzi, to trudno”, po czym przyznał, że nie orientuje się w przepisach dotyczących kar finansowych dla posłów. Trudno o bardziej symboliczny obraz: wieloletni parlamentarzysta, były wicemarszałek, który nie wie – lub udaje, że nie wie – jak działa instytucja, w której spędził znaczną część życia.

Wtedy wkroczył Kaleta, rzucając: „Może pan się w tej sprawie nie wypowiada”. Zamiast rozmowy o odpowiedzialności poselskiej zobaczyliśmy publiczne upokorzenie i nerwową próbę kontroli przekazu. Kilka dni później Terlecki skwitował całą sytuację w rozmowie z TVN24 jednym słowem: „Gów***rzeria”. Wulgaryzm stał się politycznym komentarzem tygodnia i streszczeniem standardów, jakie PiS dziś prezentuje.

Na tym jednak żenujący spektakl się nie skończył. Do sporu zaczęli masowo włączać się kolejni politycy partii, jakby stawką było nie dobro publiczne, lecz partyjny honor urażony w mediach. Jacek Sasin stanął po stronie Kalety, pisząc, że „każdy polityk naszej formacji powinien jednoznacznie bronić atakowanych członków Prawa i Sprawiedliwości” i zapowiadając przyszłe „rozliczenia ekipy Tuska”. Brzmi to jak wezwanie do mobilizacji partyjnej, nie jak refleksja nad kompromitacją.

Z kolei Mateusz Morawiecki zaapelował o opamiętanie, broniąc Terleckiego: „Pan Marszałek ma za sobą ogromne doświadczenie i polityczną drogę”. Podobnie Michał Dworczyk pisał o „ogromnym szacunku”, a Olga Semeniuk-Patkowska podkreślała, jak wiele się od Terleckiego nauczyła. Te peany brzmią jednak jak zaklęcia – im bardziej rzeczywistość skrzeczy, tym głośniej trzeba zapewniać o autorytecie.

Inni próbowali tonować emocje. Tobiasz Bocheński apelował, by „takie sytuacje się już nie zdarzały”, Jan Kanthak narzekał, że spór odciąga uwagę od funduszu SAFE, a Dariusz Matecki kpił z obecności Terleckiego w TVN. Pojawiły się też komentarze Michał Moskal, Kacper Płażyński i Michał Woś, sprowadzające całość do pytania: dlaczego znowu kłócimy się publicznie zamiast mówić o „ważnych sprawach”.

I właśnie to pytanie jest kluczowe. Dlaczego cała formacja, która jeszcze niedawno rządziła państwem, dziś żyje wewnętrzną awanturą na poziomie szkolnej sprzeczki? Dlaczego zamiast programu, odpowiedzialności i refleksji dostajemy wulgaryzmy, tweety i wzajemne połajanki?

Odpowiedź jest brutalna: PiS utracił zdolność do powagi. Spór Terleckiego z Kaletą nie jest wyjątkiem, lecz objawem – znakiem partii skupionej na sobie, własnych urazach i medialnych reakcjach. To żenujące nie tylko dla samych uczestników tej kłótni, lecz także dla wyborców, którzy mieli prawo oczekiwać od polityków czegoś więcej niż korytarzowej farsy.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Bielan kreuje się na szarą eminencję polskiej polityki. Sawicki...

Adam Bielan najwyraźniej bardzo chce, żeby Polacy wiedzieli, że...

Moskal próbuje się ratować po zeznaniach Krala. Nie idzie...

Michał Moskal postanowił przejść do kontrataku. Po publikacji informacji...

Bielan kreuje się na człowieka Trumpa. Teraz oskarża polski...

Adam Bielan najwyraźniej postanowił przedstawić się Polakom jako człowiek...

Nawrocki pojechał reprezentować Polskę. Skończył w rękawicach na ringu

Karol Nawrocki pojechał na Filipiny jako prezydent Rzeczypospolitej, a...

Kral zaczął mówić. W prokuraturze padło nazwisko Kaczyńskiego

Michał Moskal miał być człowiekiem Jarosława Kaczyńskiego od kryptowalut....

Czarnek nagle został strażnikiem publicznych pieniędzy. Pamięć ma wyjątkowo...

Przemysław Czarnek odkrył właśnie uroki oszczędnego państwa. Były minister...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img