11 października 2026

Tragedia zamieniona w propagandę. Wąsik przekroczył granicę

Tragedia w Ustce, gdzie funkcjonariusz SOP zamordował własną córkę, powinna stać się momentem poważnej refleksji nad stanem państwa, procedurami bezpieczeństwa i odpowiedzialnością przełożonych. Powinna prowadzić do spokojnej analizy, pytań o mechanizmy kontroli oraz wyciągnięcia wniosków, które pozwolą uniknąć podobnych dramatów w przyszłości. Tymczasem dla części polityków PiS stała się przede wszystkim okazją do brutalnej politycznej rozgrywki.

Najlepszym przykładem jest wpis Macieja Wąsika, który po emisji reportażu Samuela Pereiry postanowił natychmiast uderzyć w ministra Marcina Kierwińskiego. Europoseł PiS nie ograniczył się do pytań czy oczekiwania wyjaśnień. Od razu przeszedł do oskarżeń formułowanych z pełnym przekonaniem, choć bez przedstawienia jakichkolwiek konkretnych dowodów.

„Służba Ochrony Państwa przeżywa dziś największy kryzys od lat. Od momentu, gdy Marcin Kierwiński stanął na czele MSWiA, formacja, która kiedyś była elitarna, dziś została kompletnie rozbita” — napisał Wąsik.

To bardzo mocne słowa. Problem polega jednak na tym, że poza politycznym efektem nie stoi za nimi praktycznie nic konkretnego. Gdzie są dane? Gdzie raporty? Gdzie liczby pokazujące rzekomy „największy kryzys od lat”? Gdzie dowody na „kompletne rozbicie” SOP? Wąsik nie przedstawia niczego poza emocjonalnym oskarżeniem i własnym politycznym przekonaniem.

Co więcej, sposób, w jaki były wiceszef MSWiA z PiS próbuje wykorzystać dramat rodzinny i śmierć dziecka do bieżącej walki partyjnej, budzi zwyczajny niesmak. Trudno oprzeć się wrażeniu, że w tym wpisie więcej jest prywatnej niechęci do Kierwińskiego niż rzeczywistej troski o bezpieczeństwo państwa.

Wąsik pisze dalej o „masowych zwolnieniach, politycznych czystkach, postępowaniach dyscyplinarnych, chaosie organizacyjnym i łamaniu podstawowych procedur”. Znów jednak mamy do czynienia przede wszystkim z politycznym sloganem. Bo nawet jeśli w SOP dochodziło do zmian kadrowych — a po każdej zmianie władzy dochodzi — to europoseł PiS nie pokazuje związku między tymi procesami a konkretną tragedią w Ustce.

I właśnie to jest najbardziej niebezpieczne w tego rodzaju polityce. Wąsik zdaje się sugerować, że odpowiedzialność za dramat można niemal automatycznie przypisać obecnemu kierownictwu resortu. Tymczasem sprawa dotyczy człowieka, który — jak wynika z reportażu — od dawna miał wykazywać niepokojące zachowania. Jeśli rzeczywiście zawiodły procedury, trzeba ustalić kiedy, na jakim poziomie i przez kogo. To wymaga śledztwa, dokumentów i faktów. Nie twitterowych tyrad.

Tego rodzaju wypowiedzi są szczególnie zaskakujące właśnie w ustach Macieja Wąsika. Człowieka, który przez lata sam współtworzył aparat państwowy i doskonale powinien rozumieć, jak skomplikowane są procedury bezpieczeństwa w służbach. Zamiast jednak zachować minimum powagi i odpowiedzialności, były wiceszef MSWiA wybiera najprostszą drogę: rzucić oskarżenie, stworzyć polityczny spektakl, wzbudzić emocje.

To niestety coraz częstsza metoda stosowana przez polityków PiS. Każda tragedia, każdy kryzys, każdy dramat społeczny natychmiast staje się narzędziem politycznej wojny. Nie ma miejsca na powściągliwość, refleksję czy zwykłą ludzką przyzwoitość. Liczy się wyłącznie szybki efekt medialny i możliwość uderzenia w przeciwnika.

Najbardziej uderzające jest jednak coś jeszcze. Wąsik próbuje dziś występować w roli obrońcy profesjonalizmu służb i państwowej stabilności. Tymczasem to właśnie za czasów PiS instytucje państwowe były regularnie podporządkowywane logice partyjnej lojalności. Kadrowe czystki, upolitycznienie służb i wymiana doświadczonych funkcjonariuszy na ludzi związanych z obozem władzy nie zaczęły się przecież wczoraj.

Dlatego obecne moralizowanie polityków PiS brzmi wyjątkowo niewiarygodnie. Zwłaszcza gdy zamiast rzeczowej dyskusji dostajemy serię oskarżeń bez pokrycia.

W państwie poważnym tragedie powinny prowadzić do wyjaśnień i naprawy błędów. W polityce uprawianej przez Wąsika stają się przede wszystkim okazją do publicznego odwetu na przeciwnikach. A to po prostu nie przystoi — ani byłemu wiceministrowi, ani europosłowi, ani nikomu, kto chce uchodzić za odpowiedzialnego polityka.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Morawiecki próbuje odciąć się od PiS. Od własnej przeszłości...

Mateusz Morawiecki próbuje rozpocząć nowy rozdział swojej politycznej kariery....

Żurek zapowiada koniec bezkarności. Pięć wniosków o uchylenie immunitetów...

Waldemar Żurek ogłosił kolejny etap rozliczeń nieprawidłowości, do których...

Duda oskarża Tuska o sianie nienawiści. Sam dolewa oliwy...

Andrzej Duda postanowił zabrać głos po dramatycznych wydarzeniach w...

Ludzie Nawrockiego coraz bardziej się pogrążają. Tak tłumaczą prezydenckie...

Otoczenie Karola Nawrockiego znalazło się w trudnej sytuacji. Po...

Kaczyński znowu opowiada to samo. Po 16 latach wciąż...

Minęło już szesnaście i pół roku od katastrofy smoleńskiej,...

Ziemkiewicz już całkiem odleciał. Wymyślił Tuskowi tajną misję z...

Rafał Ziemkiewicz postanowił wyjaśnić Polakom, dlaczego Donald Tusk chce...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img