09 października 2026

PiS pęka na naszych oczach. Tego chaosu nie da się już ukryć

Prawo i Sprawiedliwość coraz bardziej przypomina partię, która straciła nie tylko władzę, ale również zdolność do utrzymania własnych szeregów w ryzach. Ostatnie wyjazdowe posiedzenie klubu PiS miało być pokazem jedności i mobilizacji przeciwko rządowi Donalda Tuska. Zamiast tego opinia publiczna zobaczyła ugrupowanie pogrążone w chaosie, wewnętrznych wojnach i narastającej panice. Nawet jeśli politycy PiS próbują dziś przekonywać, że „nic się nie stało”, coraz trudniej znaleźć kogokolwiek, kto jeszcze w to wierzy.

Najbardziej wymowne jest to, że przecieki z samego spotkania są znacznie ciekawsze niż oficjalne komunikaty partii. Według medialnych relacji Jarosław Kaczyński miał ostro skrytykować jednego z posłów, który stwierdził, że „na miejscu Zbigniewa Ziobry wolałby iść do więzienia”. Sama skala napięcia pokazuje, jak bardzo atmosfera w PiS zrobiła się toksyczna. Jeszcze kilka lat temu podobne słowa nie miałyby prawa paść publicznie nawet półżartem. Dziś frustracja w partii jest tak duża, że politycy zaczynają mówić rzeczy, które wcześniej pozostawały wyłącznie w zamkniętych gabinetach.

Ale prawdziwy problem PiS leży gdzie indziej. Partia Kaczyńskiego zaczyna się rozpadać na rywalizujące frakcje, które coraz mniej udają, że chodzi im o wspólny projekt polityczny. Konflikt wokół Mateusza Morawieckiego i Przemysława Czarnka pokazuje to wyjątkowo wyraźnie. Oficjalnie wszyscy zapewniają o jedności. Nieoficjalnie trwa brutalna walka o sukcesję po Kaczyńskim.

I właśnie dlatego tak nerwowo zareagowano na informacje o środowiskach organizujących własne stowarzyszenia i zaplecza polityczne. Jarosław Kaczyński miał zapowiedzieć zwołanie Komitetu Politycznego, który potwierdzi, że „żadne stowarzyszenia nie mogą działać w ramach ugrupowania”. To brzmi niemal jak komunikat z partii, która panicznie boi się utraty kontroli nad własnymi działaczami.

Mariusz Błaszczak próbował ratować sytuację słowami: „Stowarzyszenia, które rozbijają jedność, powinny być odrzucone, bo zasadniczą wartością jest jedność”. Problem polega na tym, że jeśli partia musi co kilka dni publicznie przypominać o „jedności”, to zwykle oznacza, że tej jedności już po prostu nie ma.

Wszystko to wygląda coraz bardziej groteskowo, gdy politycy PiS próbują jednocześnie przekonywać opinię publiczną, że media przesadzają. Janusz Cieszyński zapewniał w RMF FM, że spotkanie klubu „nie było tak burzliwe, jak przedstawiały to media”, a nawet dodał: „Nie było żadnych krzyków”. Tego rodzaju wypowiedzi brzmią jednak bardziej jak desperacka próba gaszenia pożaru niż wiarygodne wyjaśnienia.

Bo jeśli naprawdę wszystko jest pod kontrolą, to dlaczego politycy partii natychmiast po posiedzeniu organizują osobne spotkania w „mniejszym gronie”? Dlaczego Morawiecki i Czarnek budują własne polityczne inicjatywy i wspólne objazdy kraju? Dlaczego coraz więcej przecieków pochodzi z samego wnętrza PiS?

Cieszyński sam zresztą przyznał coś bardzo istotnego. Powiedział, że „wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości są osoby, które przekazują mediom informacje mające szkodzić jedności formacji”. Innymi słowy: PiS już nawet nie ukrywa, że trwa tam wojna podjazdowa. Politycy donoszą na siebie nawzajem, walczą o wpływy i próbują osłabiać konkurentów przed nieuchronną walką o schedę po Kaczyńskim.

A sam prezes? Coraz bardziej przypomina lidera, który traci kontrolę nad własnym obozem. Jeszcze niedawno wystarczało jedno jego słowo, by uciszyć wszystkie frakcje. Dziś nawet publiczne ostrzeżenia nie zatrzymują procesu rozkładu. Morawiecki buduje własne środowisko. Czarnek wyraźnie wzmacnia swoją pozycję. Ziobro pozostaje politycznym problemem, którego PiS nie potrafi rozwiązać. A szeregowi działacze coraz częściej zaczynają myśleć o przyszłości po Kaczyńskim.

I właśnie dlatego zapewnienia o „spokoju” brzmią dziś kompletnie niewiarygodnie. PiS znajduje się w najpoważniejszym kryzysie od lat. Partia, która przez lata budowała swój wizerunek na dyscyplinie i żelaznym przywództwie, dziś wygląda jak ugrupowanie pogrążone w chaosie i wzajemnej nieufności.

Tego nie da się już przykryć konferencjami prasowymi ani uspokajającymi wypowiedziami w radiu. Rozpad widać gołym okiem.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Bielan kreuje się na szarą eminencję polskiej polityki. Sawicki...

Adam Bielan najwyraźniej bardzo chce, żeby Polacy wiedzieli, że...

Moskal próbuje się ratować po zeznaniach Krala. Nie idzie...

Michał Moskal postanowił przejść do kontrataku. Po publikacji informacji...

Bielan kreuje się na człowieka Trumpa. Teraz oskarża polski...

Adam Bielan najwyraźniej postanowił przedstawić się Polakom jako człowiek...

Nawrocki pojechał reprezentować Polskę. Skończył w rękawicach na ringu

Karol Nawrocki pojechał na Filipiny jako prezydent Rzeczypospolitej, a...

Kral zaczął mówić. W prokuraturze padło nazwisko Kaczyńskiego

Michał Moskal miał być człowiekiem Jarosława Kaczyńskiego od kryptowalut....

Czarnek nagle został strażnikiem publicznych pieniędzy. Pamięć ma wyjątkowo...

Przemysław Czarnek odkrył właśnie uroki oszczędnego państwa. Były minister...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img