12 października 2026

Azyl się kończy. Kolejne kłopoty Ziobry i Romanowskiego

Jeszcze niedawno Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski mogli sprawiać wrażenie polityków, którzy znaleźli sposób na ucieczkę przed odpowiedzialnością. Węgierski azyl polityczny miał być dla nich tarczą chroniącą przed konsekwencjami działań podejmowanych w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości. Dziś jednak wygląda na to, że ta tarcza zaczyna pękać. Informacje napływające z Budapesztu pokazują, że obu polityków mogą czekać kolejne, bardzo poważne problemy.

Władze Węgier rozpoczęły procedurę ponownej weryfikacji statusów uchodźcy przyznanych obywatelom Unii Europejskiej z powodów politycznych. W praktyce oznacza to, że przypadki Ziobry i Romanowskiego zostały ponownie otwarte. To nie jest drobna formalność. To sygnał, że nawet rząd Viktora Orbána, który przez lata był jednym z najbliższych sojuszników PiS na arenie międzynarodowej, nie zamierza bez końca podtrzymywać kontrowersyjnych decyzji.

Szczególnie wymowne jest to, że osoby objęte ochroną zostały wezwane do osobistego stawienia się przed odpowiednim urzędem. Jak zauważył mecenas Piotr Milik, „wygląda na to, że Węgry, zgodnie z zapowiedzią premiera, na poważnie wzięły się za weryfikację statusu uchodźcy nadanego Ziobrze i Romanowskiemu”. To zdanie brzmi jak polityczny dzwonek alarmowy dla obu byłych prominentnych przedstawicieli obozu Zjednoczonej Prawicy.

Przez lata politycy PiS przekonywali Polaków, że stoją na straży prawa, państwa i odpowiedzialności. Dziś część dawnych liderów tego środowiska zachowuje się tak, jakby prawo miało obowiązywać wszystkich poza nimi samymi. Wizerunek polityków uciekających za granicę i poszukujących ochrony przed wymiarem sprawiedliwości trudno pogodzić z wcześniejszą retoryką o państwie silnym wobec nadużyć i bezwzględnym wobec tych, którzy łamią zasady.

Jeszcze bardziej problematyczna wydaje się sytuacja Marcina Romanowskiego. Jak zauważa mecenas Milik, „jest w o tyle gorszym położeniu, ponieważ nie uzyskał schronienia w USA, tak jak minister Ziobro”. Oznacza to, że jego przyszłość staje się wyjątkowo niepewna. Nie wiadomo nawet, gdzie obecnie przebywa. Sam ten fakt pokazuje skalę politycznego i prawnego chaosu, w jakim znaleźli się dawni decydenci obozu PiS.

Romanowski może próbować szukać schronienia w kolejnych krajach, ale każda następna próba będzie coraz trudniejsza. Jeżeli Węgry rzeczywiście cofną ochronę, wiele państw otrzyma jasny sygnał, że nie mają do czynienia z prześladowanym działaczem politycznym, lecz z osobą, wobec której prowadzone są konkretne postępowania. Wówczas droga do ewentualnej ekstradycji stanie się znacznie prostsza.

Również sytuacja Zbigniewa Ziobry nie wygląda komfortowo. Były minister sprawiedliwości przez lata był jednym z najpotężniejszych ludzi w polskiej polityce. Kierował resortem, nadzorował prokuraturę i przedstawiał się jako nieustępliwy szeryf walczący z bezprawiem. Dziś sam znajduje się w sytuacji, w której coraz częściej musi tłumaczyć własne decyzje oraz działania swoich współpracowników.

Szczególnie wymowne są słowa mecenasa Milika, który stwierdził, że nieobecność zainteresowanych i brak przedstawienia stanowiska „z pewnością ułatwi węgierskiej administracji uchylenie ochrony azylowej przyznanej polskim politykom przez rząd Viktora Orbána”. Innymi słowy, brak współpracy może jedynie przyspieszyć proces, którego skutki okażą się dla Ziobry i Romanowskiego bardzo nieprzyjemne.

W polityce często mówi się o odpowiedzialności. Przez osiem lat rządów PiS słowo to odmieniano przez wszystkie przypadki. Dziś jednak los wystawia rachunek tym, którzy najgłośniej domagali się rozliczeń od innych. Kolejne informacje z Budapesztu pokazują, że czas politycznej ochrony może dobiegać końca.

Jeżeli procedura zakończy się odebraniem statusu uchodźcy, będzie to nie tylko problem prawny dla Ziobry i Romanowskiego. Będzie to również potężny cios w narrację całego środowiska, które próbowało przedstawiać ich jako ofiary politycznych prześladowań. Coraz więcej wskazuje na to, że nawet najwierniejsi zagraniczni sojusznicy PiS przestają podzielać tę interpretację wydarzeń. A to oznacza, że dla obu polityków nadchodzą miesiące pełne nowych problemów i coraz trudniejszych pytań.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Gliński kpi z alarmu o zamachu na Tuska. Służby...

Informacje o możliwym zamachu na premiera Donalda Tuska i...

Nawrocki pod ostrzałem za weto. Jego ludzie nie potrafią...

Po tragicznych atakach w szkołach na Mazowszu spór o...

Morawiecki znów poucza Tuska. Najwyraźniej liczy, że Polacy zapomnieli...

Mateusz Morawiecki najwyraźniej liczy na to, że polityczna pamięć...

Morawiecki chciał podbić prawicę. Teraz walczy o próg wyborczy

Mateusz Morawiecki przez lata należał do najważniejszych polityków Prawa...

Groził zamachem na Tuska. Policja zatrzymała podejrzanego

Policja zatrzymała mężczyznę, który według ministra spraw wewnętrznych Marcina...

Groźby zamachu na Tuska i Kosiniaka-Kamysza. Służby biją na...

Groźby zabójstwa premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img