08 października 2026

Kaczyński znów gra Wołyniem. Polityka strachu zamiast polityki państwa

Jarosław Kaczyński po raz kolejny udowodnił, że w momentach wymagających odpowiedzialności państwowej wybiera najprostszą polityczną broń: emocję, resentyment i konflikt. Wystarczyło kilka zdań wypowiedzianych przy okazji Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku, by prezes PiS pokazał, że jego polityczna wyobraźnia zatrzymała się na logice permanentnej wojny — także wtedy, gdy stawką jest polska racja stanu.

Nazwanie mera Lwowa Andrija Sadowego „banderowcem” nie było przypadkowym lapsusem. To świadoma polityczna prowokacja. Kaczyński doskonale wie, jaką siłę rażenia mają w Polsce historyczne traumy związane z Wołyniem. Wie też, że użycie takiego słowa natychmiast uruchamia emocjonalny mechanizm: gniew, oburzenie, poczucie krzywdy. Problem polega na tym, że odpowiedzialny polityk powinien emocjami zarządzać, a nie cynicznie nimi handlować.

Prezes PiS stwierdził: „Banderowiec oczywisty”. To oskarżenie skrajne, ciężkie i obliczone na efekt medialny. Nie ma w nim miejsca na dyplomację, niuans czy próbę budowania trudnego polsko-ukraińskiego dialogu historycznego. Jest za to dobrze znana metoda Kaczyńskiego: uprościć rzeczywistość do czarno-białego konfliktu i wskazać winnego.

Jeszcze bardziej alarmujące są jego słowa o blokowaniu akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. „Wy z banderyzmem do Europy nie wejdziecie” — powiedział, wracając do retoryki sprzed lat. Problem nie polega na tym, że Kaczyński mówi o Wołyniu. O tej zbrodni mówić trzeba — jasno, uczciwie i bez relatywizacji. Problem polega na tym, że tragedię historyczną wykorzystuje dziś jako narzędzie bieżącej walki politycznej.

To wyjątkowo niebezpieczne. Ukraina toczy wojnę egzystencjalną z Rosją. Każde osłabienie relacji Kijowa z europejskimi partnerami jest politycznym prezentem dla Kremla. Trudno nie zauważyć, że retoryka Kaczyńskiego — niezależnie od intencji — idealnie wpisuje się w rosyjski interes: skłócić Polskę z Ukrainą, osłabić zachodni front, podsycić historyczne urazy.

Najbardziej uderza jednak coś innego: całkowity brak strategicznego myślenia. Kaczyński mówi, że należy odwołać konferencję w Gdańsku. Naprawdę? Odwołać wydarzenie, na którym polskie firmy mogą walczyć o kontrakty związane z przyszłą odbudową Ukrainy? Zrezygnować z wpływu na proces, który będzie jednym z największych projektów gospodarczych Europy w nadchodzących dekadach?

To nie jest polityka suwerennego państwa. To polityka obrażania się.

Prezes PiS twierdzi, że Polska powinna wspierać Ukrainę w wojnie, bo leży to w naszym interesie. Ma rację. Tyle że sekundę później proponuje działania, które ten interes osłabiają. To klasyczny kaczyzm: najpierw deklaracja realizmu, potem emocjonalna demolka własnej argumentacji.

Od lat obserwujemy ten sam mechanizm. Gdy Kaczyński nie ma świeżej propozycji dla Polski, wraca do sprawdzonych paliw politycznych — lęku, podziału i historycznych urazów. Zamiast wizji przyszłości dostajemy mobilizację wokół gniewu. Zamiast strategii — retorykę oblężonej twierdzy.

Najbardziej przygnębiające jest to, że prezes PiS zdaje się nie rozumieć, jak bardzo zmienił się świat. W polityce międzynarodowej nie wystarczy już krzyczeć najgłośniej. Liczą się wpływy, koalicje, zdolność budowania przewagi. Polska potrzebuje dziś chłodnej kalkulacji, a nie politycznych fajerwerków dla partyjnego elektoratu.

Kaczyński znów pokazuje, że nie potrafi wyjść poza logikę wewnętrznej wojny. Nawet gdy chodzi o bezpieczeństwo regionu, gospodarcze interesy Polski i przyszłość Europy, wybiera język konfrontacji.

I może właśnie to jest dziś największym problemem PiS. Partia Kaczyńskiego coraz częściej nie proponuje Polsce nic poza gniewem. A gniew, choć politycznie bywa użyteczny, nigdy nie był dobrym fundamentem dla odpowiedzialnej polityki państwowej.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Kaczyński już nie rozdaje wszystkich kart. W PiS zaczęło...

Jeszcze kilka lat temu publiczne zakwestionowanie decyzji Jarosława Kaczyńskiego...

Panika u Morawieckiego. Wielki plan nowej partii właśnie się...

Jeszcze kilka tygodni temu wszystko miało wyglądać imponująco. Mateusz...

Obajtek pyta Żurka: „Gdzie te straty?”. Odpowiedź może go...

Daniel Obajtek postanowił przejść do kontrataku. Po zatrzymaniu pięciu...

Ludzie uciekają z TV Republika. Sakiewicz ma coraz większy...

W Telewizji Republika zaczyna robić się tłoczno przy drzwiach...

PiS ruszył na ratunek ludziom Orlenu. Wójcik już wydał...

Michał Wójcik najwyraźniej już wie, co wydarzyło się w...

Nawrocki urządził sobie sędziowską poczekalnię. 57 osób bez decyzji

Pięćdziesięciu siedmiu asesorów sądowych czeka na decyzję Karola Nawrockiego....
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img