05 października 2026

Order i hipokryzja. Morawiecki pisze historię na nowo

Jeszcze niedawno Mateusz Morawiecki należał do grona najbardziej proukraińskich polityków w Polsce. To właśnie on, obok premiera Petr Fiala i premiera Janez Janša, pojechał w marcu 2022 roku do oblężonego Kijowa, gdy rosyjskie wojska stały u bram ukraińskiej stolicy.

Wówczas ten gest miał wymiar historyczny — był symbolem odwagi, solidarności i jednoznacznego opowiedzenia się po stronie napadniętego państwa. Dziś ten sam Morawiecki z demonstracyjną powagą oddaje ukraiński order do Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie, próbując przepisać własną polityczną biografię.

„Oddaję Order Księcia Jarosława Mądrego do Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie” — ogłosił były premier na platformie X. Dodał przy tym zdanie, które najlepiej oddaje ducha tej decyzji: „Skoro skorumpowana elita ukraińska nie potrafi, zrobię to za nich”.

Trudno nie zauważyć, że nie jest to gest wynikający z nagłego odkrycia prawdy historycznej. Pamięć o Wołyniu nie pojawiła się przecież wczoraj. Zbrodnia wołyńska była faktem także wtedy, gdy Morawiecki odbierał order z rąk władz Ukrainy 1 czerwca 2022 roku. Była faktem także wtedy, gdy jego rząd organizował gigantyczną pomoc dla Ukrainy — militarną, humanitarną i polityczną. Morawiecki doskonale wiedział, jakie nierozwiązane spory historyczne istnieją między Warszawą a Kijowem.

Dlatego obecna wolta wygląda nie jak akt sumienia, lecz jak klasyczna kalkulacja polityczna.

Co więcej, jeszcze tydzień temu sam Morawiecki mówił coś zupełnie innego. W rozmowie w Kanał Zero 23 czerwca stwierdził jednoznacznie: „Dostałem order za pomoc Ukrainie na początku wojny. Nie zamierzam go odsyłać”. Brzmiało to jak stanowisko człowieka świadomego złożoności relacji polsko-ukraińskich. Brzmiało racjonalnie.

Morawiecki przekonywał również, że prowadził wobec Ukrainy „politykę transakcyjną”. „Polacy otwarli swoje drzwi, otwarli swoje serca, ale polski rząd pod moim kierownictwem prowadził politykę transakcyjną” — mówił. To akurat prawda tylko częściowo. W rzeczywistości rząd PiS nie prowadził wobec Ukrainy chłodnej polityki transakcyjnej, lecz politykę niemal bezwarunkowego wsparcia. Polska stała się hubem logistycznym dla dostaw broni, przyjęła miliony uchodźców i była jednym z głównych adwokatów Kijowa w Europie.

Morawiecki był twarzą tej polityki. Nie tylko jej uczestnikiem — jej symbolem.

Tym bardziej uderzająca jest dzisiejsza próba ustawienia się w roli surowego recenzenta Ukrainy. Jeszcze bardziej niepokoi fakt, że gest oddawania orderów staje się elementem partyjnej mobilizacji w PiS. Po Morawieckim podobne deklaracje złożyli Jarosław Kaczyński, Mariusz Błaszczak czy Zbigniew Rau. Nagle order, który przez trzy lata był symbolem strategicznego partnerstwa, stał się wygodnym rekwizytem politycznego teatru.

Nie chodzi o to, by przemilczać sprawę Wołynia. Przeciwnie — ofiary tej zbrodni zasługują na prawdę, pamięć i godny pochówek. Problem polega na instrumentalizacji tej pamięci. Gdy tragedia historyczna staje się narzędziem bieżącej walki partyjnej, pamięć ustępuje miejsca cynizmowi.

Morawiecki doskonale rozumie siłę symboli. Dlatego właśnie jego gest jest tak wymowny — ale nie w sposób, którego zapewne by sobie życzył. Pokazuje bowiem nie konsekwencję, lecz polityczny oportunizm. Jeszcze wczoraj order był dowodem dumy z pomocy Ukrainie. Dziś ma być dowodem oburzenia.

Polityk ma prawo zmieniać zdanie. Problem zaczyna się wtedy, gdy zmienia je dokładnie w rytm sondaży i partyjnych potrzeb.

W przypadku Morawieckiego trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia właśnie z takim przypadkiem. Człowiek, który jeszcze niedawno budował swoją pozycję na jednoznacznie proukraińskim kursie, dziś próbuje zyskać kapitał polityczny, podsycając emocje i antagonizmy.

To nie jest polityka pamięci. To jest polityka doraźnej kalkulacji. A między jednym a drugim istnieje zasadnicza różnica.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

„Kiedy zawalczy w klatce?”. Ten żart trafił Nawrockiego prosto...

Karol Nawrocki najwyraźniej bardzo dobrze czuje się tam, gdzie...

Nawrocki w końcu się cofnął. Szczerba punktuje prezydenta

Karol Nawrocki przez tygodnie próbował przekonywać Polaków, że w...

Morawiecki już nie udaje. Wojna z PiS robi się...

Mateusz Morawiecki jeszcze niedawno był premierem rządu Prawa i...

PiS znalazło sposób na Polski Ład. Chce cofnąć własną...

Prawo i Sprawiedliwość znalazło wreszcie sposób na naprawienie Polskiego...

Ziemkiewicz coraz bardziej wulgarny. Chciał potępić brutalny język, a...

Rafał Ziemkiewicz najwyraźniej uznał, że najlepszym sposobem walki z...

Kaczyński tęskni za „długą i udaną drogą”. O rachunku...

Jarosław Kaczyński ma już gotową opowieść gospodarczą na następne...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img