14 sierpnia 2026

Awantura nad mogiłami. Człowiek Nawrockiego atakuje Tuska

Są sprawy, które powinny pozostawać poza bieżącą polityką. Do takich bez wątpienia należy pamięć o ofiarach rzezi wołyńskiej oraz wszystkich Polakach zamordowanych podczas wojen XX wieku na terenach dzisiejszej Ukrainy. Każdy krok prowadzący do odnalezienia ich szczątków, przeprowadzenia ekshumacji i zapewnienia godnego pochówku zasługuje na uznanie. Tym bardziej dziwi reakcja rzecznika prezydenta Karola Nawrockiego, Rafała Leśkiewicza, który postanowił wykorzystać ten temat do kolejnej politycznej napaści na premiera Donalda Tuska.

Premier zapowiedział utworzenie w Warszawie Muru Pamięci z nazwiskami wszystkich zidentyfikowanych ofiar wojen XX wieku na Ukrainie, w tym ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Przypomniał również, że jako szef rządu podjął działania na rzecz wznowienia poszukiwań i ekshumacji. Trudno uznać takie słowa za niestosowne. Wręcz przeciwnie – rolą premiera jest informowanie obywateli o działaniach państwa i podkreślanie ich znaczenia dla pamięci narodowej.

Rafał Leśkiewicz odpowiedział niezwykle ostro. „Co za bezczelność!” – napisał w mediach społecznościowych, przekonując, że zgody władz Ukrainy były przede wszystkim efektem spotkania prezydentów Polski i Ukrainy z 19 grudnia 2025 roku. Dodał także, że „nawet w takim dniu, dniu zadumy i modlitwy, premier polskiego rządu nie mógł się powstrzymać od manipulacji”.

Takie słowa brzmią efektownie w mediach społecznościowych, ale niewiele wnoszą do rzeczywistej debaty. W polityce międzynarodowej sukcesy niemal nigdy nie są dziełem jednej osoby. Decyzje wymagają współpracy prezydenta, rządu, dyplomacji, ekspertów oraz instytucji państwowych. Próba przedstawienia całego procesu jako wyłącznej zasługi Pałacu Prezydenckiego jest równie uproszczona, jak twierdzenie, że odpowiada za niego wyłącznie rząd.

Tyle że to właśnie gabinet Donalda Tuska prowadzi bieżącą politykę zagraniczną i odpowiada za relacje z Ukrainą. To rząd organizuje pracę administracji, negocjuje z partnerami i zapewnia finansowanie przedsięwzięć. Nie sposób więc udawać, że premier nie ma prawa mówić o działaniach własnego gabinetu.

Jeszcze bardziej zastanawia ton wypowiedzi rzecznika prezydenta. Zamiast spokojnie przypomnieć o roli głowy państwa, sięgnął po oskarżenia o „manipulację” i „bezczelność”. To język politycznej wojny, a nie odpowiedzialnej komunikacji państwowej. W sprawach historycznych, które przez dekady dzieliły Polskę i Ukrainę, potrzeba raczej powściągliwości niż kolejnych internetowych potyczek.

Paradoks polega na tym, że zarówno prezydent, jak i premier deklarują ten sam cel – godne upamiętnienie ofiar oraz kontynuowanie ekshumacji. Zamiast wspólnie pokazać, że polskie państwo potrafi działać ponad podziałami, otrzymujemy spór o autorstwo sukcesu. To logika kampanii wyborczej przeniesiona na teren narodowej pamięci.

Donald Tusk nie jest politykiem wolnym od błędów i z pewnością można krytykować wiele decyzji jego rządu. Jednak w tej sprawie trudno odmówić mu prawa do przedstawienia działań podejmowanych przez Radę Ministrów. Jeżeli rzeczywiście udało się przełamać wieloletni impas wokół ekshumacji, jest to sukces całego państwa. Odbieranie rządowi jakiejkolwiek roli tylko dlatego, że na jego czele stoi polityczny przeciwnik, nie służy ani prawdzie, ani pamięci historycznej.

Największym problemem nie jest więc to, kto pierwszy wykonał telefon, kto uczestniczył w spotkaniu lub kto podpisał odpowiedni dokument. Problemem jest to, że przedstawiciele obozu Karola Nawrockiego po raz kolejny uznali, iż nawet pamięć o zamordowanych rodakach może stać się narzędziem bieżącej walki politycznej. W ten sposób przegrywają wszyscy – rząd, prezydent i przede wszystkim rodziny ofiar, które od dziesięcioleci czekały na możliwość godnego pochówku swoich bliskich.

Historia nie potrzebuje kolejnych politycznych awantur. Potrzebuje odpowiedzialności, współpracy i szacunku dla faktów. Jeżeli wznowienie ekshumacji było efektem wspólnego wysiłku wielu instytucji państwa, należy to powiedzieć otwarcie. Pamięć o ofiarach Wołynia jest zbyt ważna, by sprowadzać ją do kolejnego pojedynku między rządem a Pałacem Prezydenckim.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Wojna Morawieckiego. Kaczyński zdąży wykończyć byłego premiera swojego rządu?

Kaczyński kontra Morawiecki. Rozwój Plus pochłania kolejnych posłów i polityków...

Nawrocki zrzuca maskę arbitra. Prezydent zaczyna grać na własną...

Karol Nawrocki coraz wyraźniej przestaje zachowywać się jak prezydent...

To już nie jest zwykła ucieczka. Romanowski może zagrozić...

Sprawa Marcina Romanowskiego dawno przestała być wyłącznie historią o...

Czarnek urządził polityczny kabaret. Dziwaczny apel do szefa MON

Przemysław Czarnek po raz kolejny udowodnił, że polityczną debatę...

Ucieczka Romanowskiego ma swoją cenę. Rosyjski trop coraz mocniejszy

Sprawa Marcina Romanowskiego zaczyna przypominać polityczny thriller, tyle że...

PiS eksplodował od środka. Dawni koledzy ruszyli na wojnę

Rozłam w Prawie i Sprawiedliwości przestał być polityczną plotką,...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img