12 sierpnia 2026

To nie rozłam, to „sukces”? Błaszczak uwierzył we własną propagandę

Powstanie klubu parlamentarnego Rozwój Plus jest największym kryzysem, jaki dotknął Prawo i Sprawiedliwość od chwili powstania tej partii. Czterdziestu parlamentarzystów zdecydowało się opuścić ugrupowanie, które przez lata przedstawiało się jako wzór jedności i dyscypliny. Dla każdej odpowiedzialnej formacji byłby to moment głębokiego rachunku sumienia i próba odpowiedzi na pytanie, jakie błędy popełniło kierownictwo.

Tymczasem z wypowiedzi Mariusza Błaszczaka wynika, że winnymi są wyłącznie ci, którzy odeszli. W jego narracji nie ma miejsca na refleksję nad odpowiedzialnością Jarosława Kaczyńskiego ani kierownictwa PiS za doprowadzenie do największego rozłamu w historii partii.

Szef klubu PiS przekonuje, że „maski opadły”, a Mateusz Morawiecki i jego współpracownicy „postanowili uderzyć w Prawo i Sprawiedliwość”. Jeszcze bardziej wymowne są jego słowa, że „okazało się, że mamy do czynienia z partią w partii, a stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego nie jest think tankiem, tylko jest zalążkiem nowej partii politycznej”. Taka argumentacja bardziej przypomina próbę usprawiedliwienia własnych niepowodzeń niż chłodną ocenę sytuacji. Jeżeli kierownictwo PiS rzeczywiście przez wiele miesięcy nie dostrzegało, że wewnątrz partii powstaje alternatywne centrum polityczne, świadczy to o utracie kontroli nad własnym środowiskiem. Jeżeli natomiast wiedziało o tym wcześniej, lecz nie potrafiło zapobiec rozłamowi, odpowiedzialność za obecny kryzys spoczywa również na nim.

Jeszcze bardziej zaskakuje sposób, w jaki Błaszczak opisuje swoich dawnych współpracowników. Twierdzi, że opowiadają „bajkę i legendę”, przedstawiając się jako polityczni męczennicy. Trudno jednak nie zauważyć, że podobny mechanizm działa również po stronie PiS. Zamiast zastanowić się, dlaczego kilkudziesięciu posłów i senatorów uznało dalszą współpracę za niemożliwą, łatwiej jest oskarżyć ich o zdradę, spisek czy realizowanie własnych ambicji. Takie wyjaśnienie może być wygodne dla partyjnych działaczy, ale nie odpowiada na najważniejsze pytanie: dlaczego partia, która jeszcze niedawno była zwarta i zdyscyplinowana, zaczęła rozpadać się od środka?

Nie mniej wymowna jest prognoza Błaszczaka dotycząca przyszłości Rozwoju Plus. W jego ocenie nowe ugrupowanie może jedynie podzielić los PJN, wrócić do PiS albo ponieść wyborczą klęskę. Wszystkie możliwe scenariusze prowadzą więc do tego samego wniosku – zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości. To bardziej wyraz politycznej wiary niż chłodnej analizy. Doświadczeni politycy wiedzą, że wyborcy często potrafią zaskakiwać, a lekceważenie nowych konkurentów bywa początkiem poważnych problemów.

Największym problemem PiS nie jest jednak sam rozłam. Partie polityczne dzieliły się wielokrotnie i zapewne będą dzielić się także w przyszłości. Prawdziwy kryzys zaczyna się wtedy, gdy ich liderzy nie chcą wyciągać wniosków z własnych porażek. Wypowiedzi Mariusza Błaszczaka sprawiają niestety wrażenie, jakby najważniejszym zadaniem było przekonanie opinii publicznej, że nic istotnego się nie wydarzyło. Tymczasem wydarzyło się bardzo wiele. PiS utracił pozycję największego klubu parlamentarnego, dawni współpracownicy stali się politycznymi rywalami, a autorytet Jarosława Kaczyńskiego został po raz pierwszy od wielu lat otwarcie zakwestionowany przez ludzi, którzy jeszcze niedawno należeli do jego najbliższego otoczenia.

Zamiast więc opowiadać o zdradzie i budować kolejne polityczne legendy, warto byłoby odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tylu doświadczonych polityków uznało, że przyszłości nie da się już budować pod przywództwem Jarosława Kaczyńskiego. Dopóki kierownictwo PiS nie zdobędzie się na taką refleksję, każdy kolejny wywiad będzie jedynie próbą zagłuszenia problemu, a nie jego rozwiązaniem.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Harcerz Morawieckiego od brudnej roboty. Tajemnice Michała Dworczyka

Co ukrywa cień Morawieckiego? Afery nie pogrążyły Michała Dworczyka. Dziś jest...

Chronią Kaczyńskiego, wrabiają Giertycha. Korneluk rozpoczął polowanie na Tuska

Korneluk walczy o przetrwanie. Czy Prokurator Krajowy obali rząd? Korneluk walczy...

Stanowski pouczał innych. Teraz sam musi się tłumaczyć

Krzysztof Stanowski przez lata budował swoją markę na prostym...

Bezpieczeństwo nie znosi fochów. Sobkowiak-Czarnecka uderza w Nawrockiego

Karol Nawrocki bardzo lubi mówić o bezpieczeństwie, suwerenności i...

Panika wokół Nawrockiego. PiS już widzi zamach stanu

Prawo i Sprawiedliwość najwyraźniej zaczyna się bać. Nie tyle...

PiS się kruszy. Morawiecki łowi rozbitków

Prawo i Sprawiedliwość oraz środowisko Mateusza Morawieckiego coraz bardziej...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img