12 września 2026

Pałac mówi: „bzdury”. Tyle że wokół Nawrockiego pytań jest coraz więcej

Pałac Prezydencki najwyraźniej uznał, że w sprawie Zondacrypto najlepszą strategią będzie nie tylko stanowcze zaprzeczanie, ale również natychmiastowy kontratak. Rzecznik Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz zapewnia, że nie istnieje żadne nagranie prezydenta związane z aferą i nazywa pojawiające się informacje „bzdurami”. Bardzo dobrze, jeżeli Pałac ma pewność, powinien mówić jasno. Problem w tym, że zaraz potem zaczyna się dobrze znana operacja polityczna: zamiast odpowiedzieć na wszystkie pytania dotyczące otoczenia prawicy i prezydenckich decyzji, należy jak najszybciej znaleźć winnego po drugiej stronie.

Leśkiewicz reaguje na doniesienia o możliwym nagraniu Nawrockiego niemal demonstracyjnym spokojem. „Ja się, panie redaktorze, uśmiecham, bo to są po prostu bzdury” – mówi i przekonuje, że pogłoski są celowo rozpowszechniane przez polityków Koalicji Obywatelskiej. Jeżeli żadnego nagrania rzeczywiście nie ma, sprawa powinna być prosta. Nie ma jednak powodu, aby z tego faktu wyprowadzać wniosek, że wszystkie pytania dotyczące Zondacrypto, prawicy i Pałacu Prezydenckiego są elementem politycznej prowokacji.

Tymczasem dokładnie w tę stronę zmierza narracja rzecznika. Nagle największym problemem afery okazuje się Roman Giertych. Potem pojawiają się politycy KO uczestniczący w wydarzeniach sponsorowanych przez Zondacrypto. Następnie odpowiedzialność rządu za nadzór nad rynkiem kryptowalut. Wszystkie te wątki można i należy badać. Tyle że żaden z nich nie odpowiada na podstawowe pytanie polityczne dotyczące Karola Nawrockiego: dlaczego prezydent blokował regulacje rynku, wokół którego narastał tak poważny problem?

Leśkiewicz zapewnia, że „pan prezydent w żaden sposób nie był związany ani z rynkiem kryptowalut, ani w ogóle z kwestiami dotyczącymi funkcjonowania tego rynku w Polsce”. I właśnie tutaj pojawia się paradoks. Skoro Nawrocki nie miał z tą branżą nic wspólnego, tym bardziej jego otoczenie powinno spokojnie i szczegółowo wyjaśnić motywy kolejnych wet dotyczących regulacji kryptoaktywów. Zamiast tego słyszymy przede wszystkim, że winni są inni.

To politycznie zbyt wygodne. Prezydent ma oczywiście konstytucyjne prawo wetować ustawy i samo skorzystanie z tego uprawnienia nie jest dowodem niczego podejrzanego. Ale prezydent ponosi polityczną odpowiedzialność za swoje decyzje. Jeżeli blokuje rozwiązania dotyczące rynku, na którym później wybucha gigantyczny skandal, obywatele mają prawo pytać, czym się kierował, z kim konsultował decyzję i jakie argumenty uznał za rozstrzygające.

Tym bardziej że sprawa Zondacrypto coraz wyraźniej zahacza o ludzi związanych z prawicą. Media informowały o kontaktach Przemysława Krala z politykami, wpłatach spółek na fundacje związane z prawicowymi środowiskami oraz spotkaniach biznesmena z osobami uczestniczącymi w politycznej debacie o regulowaniu kryptowalut. Żaden z tych faktów nie oznacza automatycznie przestępstwa. Razem tworzą jednak wystarczający powód, by zamiast partyjnych kontrataków domagać się maksymalnej przejrzystości.

Pałac robi coś przeciwnego. Leśkiewicz mówi, że „ta afera to nie jest afera jakiegoś jednego konkretnego środowiska”. Być może. Jeśli związki z Zondacrypto mieli politycy różnych partii, trzeba zbadać wszystkich bez wyjątku. Tyle że rozmywanie odpowiedzialności nie może zastępować odpowiedzi na konkretne pytania dotyczące konkretnych ludzi.

Najgorszą strategią dla Nawrockiego byłoby dziś przekonanie, że wystarczy wyśmiać doniesienia o nagraniach, wskazać Giertycha i oskarżyć rząd o zaniedbania. Zondacrypto stało się zbyt poważną sprawą, żeby załatwić ją politycznym ping-pongiem.

Jeżeli Pałac jest pewien, że prezydent nie ma nic do ukrycia, powinien być pierwszym miejscem, z którego padnie wezwanie: ujawnijmy wszystko, sprawdźmy wszystkich i pokażmy pełne uzasadnienia decyzji. Im głośniej ludzie Nawrockiego krzyczą dziś „bzdury” i wskazują palcem przeciwników, tym bardziej zasadne staje się pytanie, dlaczego tak trudno im po prostu odpowiedzieć na pytania dotyczące własnego obozu.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Najpierw pogłoski, potem alarm. Nawrocki nakręca strach wokół TK

Karol Nawrocki najwyraźniej coraz lepiej odnajduje się w roli...

Kaczyński znów podkręca strach. Akademia dziś, Trybunał jutro, katastrofa...

Jarosław Kaczyński najwyraźniej nie uznaje konfliktów małych, zwyczajnych ani...

Polska ma mieć własny Starlink. Tusk wreszcie mówi o...

Donald Tusk w Kielcach powiedział rzecz, która powinna być...

Nowa partia, stare rachunki. Morawiecki nie ucieknie od Macierewicza

Mateusz Morawiecki od dawna próbuje przedstawiać się jako polityk...

Kaczyński znowu szuka draki. Każdy spór zamienia w „zamach...

Jarosław Kaczyński po raz kolejny zrobił to, co od...

Morawiecki domaga się szczegółów ochrony Polski. Kreml tylko na...

Mateusz Morawiecki najwyraźniej bardzo szybko zapomniał, jak wygląda odpowiedzialność...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img