05 października 2026

Niepokojące słowa Tuska. Rosja może uderzyć bliżej Polski

Rosyjska wojna od dawna nie kończy się na linii frontu w Donbasie czy Zaporożu. Coraz częściej jej skutki przesuwają się na zachód, w stronę polskiej granicy, infrastruktury transportowej i szlaków, którymi płynie pomoc dla Ukrainy. Niedzielne ostrzeżenie Donalda Tuska nie brzmi więc jak próba politycznego podgrzewania atmosfery, lecz jak trzeźwa diagnoza sytuacji, która staje się coraz bardziej niepokojąca.

„Eskalacja ze strony działań Federacji Rosyjskiej staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy” – mówił premier po naradzie z udziałem ministrów i szefów służb. To zdanie powinno zostać potraktowane poważnie. Tym bardziej że nie chodzi już tylko o odległe działania wojenne, ale o incydenty rozgrywające się tuż przy polskiej granicy.

Tusk zwrócił uwagę na coś jeszcze bardziej niepokojącego: Rosja nie musi uderzać bezpośrednio w polskie miasta, by wyrządzić poważne szkody. Wystarczy destabilizacja przejść granicznych, transportu kolejowego, zakładów pracy czy infrastruktury krytycznej. „Wiedzieliśmy, że w planie rosyjskim będzie próba dezorganizacji, paraliżu, a być może także zniszczenia przejść granicznych ukraińskich, a więc dotyczy to także naszego kraju” – powiedział premier.

To ważne, bo współczesna wojna nie musi zaczynać się od kolumn czołgów przekraczających granicę. Może zacząć się od sabotażu, cyberataku, zerwanej linii kolejowej, uszkodzonej infrastruktury energetycznej albo dronów pojawiających się w pobliżu kluczowych obiektów. Tusk mówił wprost o nowych dronach odrzutowych, których „zasięg i precyzja są niepokojące”. To właśnie ten rodzaj zagrożenia może być szczególnie trudny do opanowania, bo nie zawsze daje czas na długie procedury i polityczne narady.

Premier zaznaczył również, że nawet Ukraina, mająca ogromne doświadczenie w zwalczaniu bezzałogowców, nie jest w stanie przechwycić wszystkich maszyn. „Ukraina, która jest bardzo dobrze przygotowana do obrony przed dronami, też nie jest w 100 proc. skuteczna” – mówił. To powinno działać otrzeźwiająco także w Polsce. Nie ma systemu obronnego, który daje absolutną gwarancję bezpieczeństwa.

W tym kontekście ważne są słowa Tuska o zachowaniu spokoju. „Nie chcemy w żaden sposób popadać w jakiś nerwowy nastrój. Emocje są tu jak najmniej wskazane” – powiedział. To właściwy ton. Państwo nie powinno ani bagatelizować zagrożenia, ani wpadać w histerię. Najrozsądniejszą odpowiedzią jest podwyższona gotowość służb, ochrona kluczowej infrastruktury i szybka wymiana informacji z sojusznikami.

Nieprzypadkowo Tusk mówi także o potrzebie „mobilizowania naszych sojuszników”. Bezpieczeństwo Polski nie może opierać się wyłącznie na własnych możliwościach. W obecnej sytuacji liczy się nie tylko liczba żołnierzy czy systemów obrony, ale przede wszystkim wiarygodność całego systemu NATO i gotowość państw sojuszniczych do wspólnej reakcji.

Szczególnie niepokojące jest to, że rosyjskie ataki pojawiają się tak blisko granicy. Uderzenie w rejonie przejścia Dorohusk–Jagodzin oraz trafienie w lokomotywę pociągu relacji Kijów–Warszawa pokazują, jak niewielki dystans dzieli dziś działania wojenne od polskiego terytorium. To już nie jest abstrakcyjna mapa w telewizyjnym studiu. To są miejsca położone kilkaset metrów albo kilka kilometrów od Polski.

Najbliższe tygodnie rzeczywiście mogą być trudniejsze niż poprzednie. Rosja testuje odporność Ukrainy, ale jednocześnie sprawdza reakcje państw wspierających Kijów. Polska znajduje się na pierwszej linii tego testu. Dlatego najgorszą możliwą reakcją byłoby dziś wmawianie sobie, że nic szczególnego się nie dzieje. Tusk ma rację: panika jest niepotrzebna, ale złudzenia byłyby jeszcze groźniejsze.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Nawrocki w końcu się cofnął. Szczerba punktuje prezydenta

Karol Nawrocki przez tygodnie próbował przekonywać Polaków, że w...

Morawiecki już nie udaje. Wojna z PiS robi się...

Mateusz Morawiecki jeszcze niedawno był premierem rządu Prawa i...

PiS znalazło sposób na Polski Ład. Chce cofnąć własną...

Prawo i Sprawiedliwość znalazło wreszcie sposób na naprawienie Polskiego...

Ziemkiewicz coraz bardziej wulgarny. Chciał potępić brutalny język, a...

Rafał Ziemkiewicz najwyraźniej uznał, że najlepszym sposobem walki z...

Kaczyński tęskni za „długą i udaną drogą”. O rachunku...

Jarosław Kaczyński ma już gotową opowieść gospodarczą na następne...

Tusk zakpił z Nawrockiego. „Jeździłem słabo, ale za swoje”

Donald Tusk potrzebował zaledwie pięciu słów, żeby podsumować aferę,...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img